Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
II Wojna Światowa - Kącik Historyczny
Właściwie to mnie zainteresowałeś.

Jaki mają powód naukowcy (chociażby polityczny), żeby nie mówić społeczeństwu o państwu Wenetów i Polsce 500 lat przed chrzestem?

Co do tego co pisałeś wcześniej, mylisz się. ZSRR nie było niepokonane, miało wiele słabych punktów.
Reply
Właśnie to samo mnie ciekawi.
Reply
Jak to było do pokonania? Hitler uderzył w najlepszym momencie, kiedy ZSRR był najbardziej bezbronny, ZSRR stracił 80% uzbrojenia i 75% składu osobowego, mieszkańcy ZSRR witali Hitlera kwiatami i obiecywali współpracę, dwa miesiące w ZSRR był szok i poplątanie, bezsensowne rozkazy ataku na niemieckie oddziały dziesiątkowały jeszcze to, co im zostało. Słowem- supergotowe do wojny Niemcy zaatakowały superniegotowe do wojny (obronnej) ZSRR, a mimo to stolica supergotowych do wojny Niemiec płonęła i obracała się w proch, a kiedy władca superniegotowych do wojny ZSRR przymierzał nowy garnitur, to przywódca supergotowych do wojny Niemiec płonął podpalony benzyną. Zastanawiające.
Nath:
Humanistka:
To też nie jest jakaś wielka i zagadkowa sprawa. Polityka zawsze mieszała się w historię, w tym i archeologię. Naturalne jest, że każdy uważa swój kraj za lepszy i sprawiedliwszy od krajów sąsiedzkich. Weźcie podręcznik do historii z Niemiec, Francji i Anglii- ta sama historia, te same wydarzenia, a wszystko będzie przedstawione zupełnie inaczej, w myśl zasady "moja mama jest najlepsza". Z archeo jest podobnie. Już od XIX wieku Niemcy usilnie starają się pokazać, że Słowianie są niezdolni do wytworzenia własnej kultury, że wszystko, co mają, zawdzięczają Niemcom, że bez nich nic by nie było etc. Na przykład mit o tym, że jakoby Mieszko był wikingiem też jest elementem propagandy niemieckiej- miało pokazać, że Polacy byli niezdolni do zbudowania swojego państwa i musiał to zrobić potomek nordyckiej krwi. Z drugiej strony mamy Rosję- która z kolei przekonuje wszystkich, że Rusin to był gość i właściwie Polanie, Lechici istnieją tylko dzięki ich łasce, a i tak przecież nam podbierali ziemie. A ponieważ i Niemcy, i Rosja to bardzo silne i znaczące na arenie międzynarodowej państwa, do jakie szanse na przebicie się ma słaba Polska? W niczyim interesie nie leży mówienie, że byliśmy silnym państwem, że kształtowaliśmy ludy i granice niemal całej Europy, ba, to byłaby katastrofa dla Niemiec i Rosji, wielka i straszna, zrobią wszystko, by nie dopuścić do tego, by historia nie wyskoczyła za kanon, który narzucono.
Jeszcze do tego wmieszał się Kościół. Ja jestem chrześcijanin, więc nie powinienem pisać źle o Kościele, ale w tym wypadku nie da się pisać inaczej, niż jak najgorzej. Polityka Kościoła zawsze dławiła Słowian, bo w Europie potrzebni byli niewolnicy, a Słowianie nadawali się idealnie. Tym bardziej, że Zachód Europy posiadał kulturę przybyłą z Grecji i Rzymu, mówił łaciną, zaś na wschodzie wszystko było na odwrót. My mieliśmy swój język, swoją (nie mniej piękną!) kulturę, swoje pismo, swoje zasady i swoje zwyczaje. A że byliśmy bitni, to nijak zachód Europy nie mógł nam narzucić swojej kultury. To był taki Kulturkampf, o jakim Bismarckowi się nigdy nie śniło. Wściekłość Niemców potęgował fakt, że już w IX wieku w Polsce prości ludzie byli ochrzczeni, więc nie mogli ich brać jako niewolników. Co tu dużo mówić- w 966 roku, Mieszko, wpuszczając na teren Polski biskupów niemieckich popełnił wielki błąd, bo wydał wyrok na nasz dorobek kulturowy, tak doszczętnie zniszczony,że nie zostało po nim dziś niemal śladu. Późniejsze wieki tylko podkreślają nienawiść Kościoła do Polski i Polaków, "Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego" nie powstało ot tak, to miał być bicz na niepokornych Lechitów, którzy prędzej czy później powinni zniknąć z map. Cóż, w zaistniałej sytuacji Kościołowi raczej nie zależy na tym, żeby ogół mógł wiedzieć, jak było naprawdę. Oczywiście, piszę bardzo skrótowo okrajając niesamowicie, bo każdy wątek do temat- rzeka.
Reply
A zapomniałeś co się wydarzyło tuż po I wojnie światowej?
Oba kraje nie były przygotowane- ZSRR i Polska. A jednak to wygraliśmy.

Co do reszty rozumiem, ale nie można przecież np. wypowiedzieć nam wojny za to że ujawniamy te mało znane informacje o Wenetach i prawdziwych granicach Polski sprzed chrztu.
Reply
Ale ja mówię o czasach Stalinowskich, po pierwszej pięciolatce
*
Ale nasze szkoły archeologiczne są poradzieckie, czyli proklamujące pro rosyjski punkt widzenia. Nasi najlepsi profesorowie dorastali i uczyli się w duchu tej szkoły, więc wszelkie pogłoski, jakoby miało być inaczej, niż chcą Rosjanie, są wyśmiewane. Podręczniki akademickie i autorskie naturalną koleją rzeczy też są prorosyjskie, komuna swoje zrobiła. A To, co co nie zostało zruszczone zostało zniemczone, bo wszelkie inne pola, na które nie wlazła Rosja, zajęły Niecmy. I tak oto nasi naukowcy nie mają swojej własnej myśli, tylko jak planety latają po orbicie innych mocarstw.
Reply
Quote:
Jaki mają powód naukowcy (chociażby polityczny), żeby nie mówić społeczeństwu o państwu Wenetów i Polsce 500 lat przed chrzestem?


Przed chrztem Big Grin

Earendur
Dokładnie tak. Zresztą nie tylko zalegalizował związki pedziów w Generalnej Guberni, ale też aborcję. Aborcja na życzenie była wprowadzana, właśnie dlatego by na podbitych ziemiach obniżyć przyrost naturalny, w konsekwencji by ,,podrzędne narody" wyginęły. Niech dowodem będzie to, że w samej Rzeszy była zakazana.
Hitler też wprowadził aborcję eugeniczną, faszyści uznawali słabe jednostki, jako ,,niegodne życia", tych poglądów mamy kontynuację w dzisiejszym, zlaicyzowanym świecie.
Co do Twojego poglądu na temat Kościoła nie zgodzę się, wszystko było jeszcze bardziej skomplikowane.
Tak jak inne kraje, w Rzymie też mieszały się różne wpływy. Papież uległ, np. kolonizatorom, jeśli chodziło np. o rozwiązanie zakonu Jezuitów, który pomagał rdzennej ludności Indian, podczas gdy konkwistadorzy swoje porządki zwykli załatwiać podstępem i mieczem. Jednak za wyjątkiem czynnika ludzkiego, jest w Kościele czynnik Duchowy. Właśnie chrześcijaństwo wprowadziło nas do Europy. I to nam pomogło, o czym piszesz, że zwykły, prosty chłop w Polsce mógł być ochrzczony.
Kultura judeochrześcijańska z wpływami kultur greckiej i rzymskiej jest najpiękniejszą z kultur i cudownie się stało że Państwo Polskie zakrzepło w tej kulturze, a teraz, co się okazuje na przełomie XX/XXI w. staje się jej bastionem.
Słowianie, o czym się nie mówi, byli bardziej rozwinięci jeśli chodzi np. o mowę. Mamy wiele odmian przez przypadki, rodzaje, czego nie mają zachodnie nację. To pokazuje że nie byliśmy ,,dziczą", po prostu nie mieliśmy struktur państwowych, jakie z zachodu rozprzestrzeniły się wraz z kolonizacją i wielkimi odkryciami na cały świat.
Reply
Lightbulb 
Cudowna kultura chrześcijańska. Fajnie wspomnę tylko o księżach pedofilach, obsadzaniem rodziny(nawet synami!) papieża stanowisk kościelnych, o tym, że dawniej normą było, że ksiądz miał "utrzymankę".

A teraz o tym bastionie obstawionym przez moherów i polityków wykorzystujących religię do własnych celów.

Z językiem masz trochę racji. Mój nauczyciel od niego mówił, że angielski jest taki łatwy, bo przez około 200 lat był językiem chłopów(szlachta mówiła po francusku), dopiero potem był spisany i stał się językiem wszystkich obywateli. Tongue
Reply
Question 
Cool
Reply
Killeras
Kultura chrześcijańska,w której ty żyjesz. W innej raczej prawa swobodnej wypowiedzi byś nie miał.
Jeśli mówisz o Państwie Polskim, jako o miejscu zawłaszczonym przez ,,moherów" i ,,polityków" to widocznie nie jesteś mu przychylny. Problem jest, ale w innym miejscu niż to widzisz. Wg. mnie stwarzają go Ci, którzy są w opozycji do środowisk konserwatywnych. Już samym tym sformułowaniem obrażasz całą rzeszę swoich rodaków.
Jeśli chodzi o księży, to odsetek pedofilów wśród nich jest najmniejszy spośród wszystkich grup zawodowych. Oczywiście każdy jeden przypadek nagłaśniany jest przez MSM do znudzenia. Co do twoich kolejnych rewelacji, cóż, staram się używać potwierdzonych, wiarygodnych źródeł a nie domniemywań, więc nie do końca wiadomo o ile to wszystko była prawda, a o ile knowania tych, którym kościół w oku solą.
Reply
To jest historia, a nie domniemania.

To co nazywasz wiarą to lipa. Przy wprowadzeniu chrześcijańska do cesarstwa rzymskiego(czy na jakimś soborze po tym wydarzeniu) zostało usunięte i zniszczone kilka(naście?) innych ewangelii, a zostały tylko 4. Obsadzanie stanowisk to też fakt potwierdzony. O "papieżycy" nawet nie wspomnę! Pedofilia i homoseksualizm był od zawsze w kościele...

Mówisz o przypadkach nagłośnionych... A ile tysięcy takich przypadków było krytych przez papieży!? Niewiele przypadków wychodzi na światło dzienne...

Tak naprawdę podobne wyznanie do chrześcijan. Teraz pewnie będzie się sprzeczał o świętą wojnę. Ok tylko oni są na tym etapie co chrześcijaństwo 7 wieków temu. A co było wtedy? Krucjaty za wiarę. Mordowanie innowierców i takie tam czyny miłosierdzia. Dobra teraz złe traktowanie kobiet. Ok tylko, że chrześcijaństwo 7 wieków temu robiło dokładnie to samo. Jeszcze 400(lub 200 nie pamiętam aż tak Angry) były w Kościele dysputy o tym czy kobieta jest w ogóle człowiekiem i ma duszę. x.x
Jezus i inni prorocy ze starego testamentu są uznani przez koran jako prorocy... Tongue

Atminus O czym ty do mnie mówisz? Może rozwinąłbyś swoją myśl. BTW. Ja nie czytam takich szmatławców. Big Grin
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)