Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
II Wojna Światowa - Kącik Historyczny
Może nie tyle hajs, co pozycja państwa w świecie.
Reply
Jeśli będziemy w to mocno wierzyć i żyć miłością to może się uda.
Reply
Kasa i silna gospodarka jest miarą pozycji państwa.

A co do potrzebnego zapalnika to bardziej realna jest rewolucja w jakimś państwie, za którym pójdą inne spowodowana rosnącą frustracją obywateli, o ile kryzys będzie postępował. Mówię tu o Europie, perspektywa mało realna, ale bardziej realnego powodu w najbliższym 20 leciu nie potrafię sobie wyobrazić.
Reply
Shocked 
Wiadomo, można się trochę podśmiewać z mojej naiwności, wiary w ludzi, miłość, pokój i świat bez wojny. Ale w sumie po co nam pieniądze? Oczywiście oprócz tych, które współcześnie wydajemy na utrzymanie. Umrzemy i stracimy nasz majątek, będziemy zabijać na wojnach i zaprzepaścimy świętość naszego życia, będziemy za wszelką cenę dążyć na szczyt a tam tylko trupy naszych poprzedników.
A miłość i dobro jakie uczynimy za naszego życia jest wieczne. I nie mówię tutaj o religii czy życiu wiecznym. Każde dobre słowo, dobry gest czy uczynek jaki robimy dla innych dobrowolnie i bezinteresownie jest jakby promyczkiem światła dla tego człowieka. Liczy się tylko to, co zrobimy dla dobra innych i dla dobra samego siebie. Szczerze to nie wierzę we władzę "polityków-dyktatorów", pieniądze i cyferki na koncie, nie wierzę nowy telewizor, dwa samochody i trzy konsole do gier. Liczy się to jakim byliśmy i co pozytywnego wnosimy do własnego życia. Od uśmiechu do obcej osoby po kupienie butelki wody bezdomnemu.
Życie jest kwiatem - masz je by wzrastało. Wink

Już się przyzwyczaiłem, że jestem wyśmiewany przez to.
Reply
Akurat mówiłem poważnie Wink .Jeśli to co piszesz jest prawdą to naprawdę podziwiam i chylę czoła.
Reply
Staram się zawsze mówić (pisać) co naprawdę myślę.

Skoro podoba Ci się moja mała "filozofia" życia to mam propozycję. Idąc jutro na rozpoczęcie roku szkolnego co kilkanaście metrów mów "dzień dobry" z uśmiechem do obcych, mijających Cię ludzi. Część odpowie, część nie zwróci na Ciebie uwagi a niektórzy uznają Cię za wariata. Rób to kiedy tylko będziesz miał zły humor albo będziesz radosny, idąc na spotkanie z kumplami, na spacer czy test z geografii. Po pewnym czasie ludzie zaczną Cię rozpoznawać i sami będą się z Tobą witali jeśli o nich zapomnisz. Takie małe szerzenie pokoju na najmniejszą skalę.

Teraz ludzie żyją w blokach i przed klawiaturami. Na ulicę wychodzą tylko po to, by przejść i omijają obcych, przepychają się w autobusie a nawet bojąc się innych. To takie głupie zamknąć się w czterech ścianach i żyć zmartwieniami. Martwienie się to stanie na dworze z parasolem bojąc się deszczu.
Reply
Obecnie najbardziej realna byłaby rewolucja grecka, chociaż południe ma cholernie niezorganizowaną mentalność.
Reply
Ja myślę że USA łapczywce na surowce , jeśli gdzieś się skończy tą znów rozpocznął jakąś wojne , i tak to będzie się roższerzać
Reply
Gdybyśmy mieli zamiast gazu łupkowego ropę naftową to byśmy mieli także misję pokojową. Big Grin
Reply
A co sądzicie o Majorze Henryku Dobrzańskim ?
Jak dla mnie jeden z najbardziej wytrwałych dowódców partyzanckich .
Do dzisiaj nikt nie wie gdzie został pochowany :< .
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)