Thread Rating:
  • 2 Vote(s) - 2 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Historia Świata a Religia [dyskusja]
Wierzenie w Boga tylko dla swoich korzyści (tutaj życie wieczne) to egoizm. Taką wiarę można nazwać tylko i wyłącznie fałszywą.
Misio Całowniczek:
Nie wiem czy mój cel w życiu ma jakikolwiek związek z moim światopoglądem, no ale... Istnieje też opcja, że nie do końca wiem, czego pragnę. Opcja bardzo prawdopodobna.
zacharek:
Biblia Szatana spisana przez LaVeya to tylko zbiór jego przemyśleń mało odnoszących się postaci samego Szatana. Satanizm laveyański w przeciwieństwie do teistycznego można niejako porównać do buddyzmu. To nie religia, to Twój sposób na życie zakładający tylko i wyłącznie wolność człowieka jako jednostki. Szatan jest tutaj tylko symbolem buntu przeciwko z góry ustalonym zasadom.
Reply
Człowiek jest Szatanem.
Reply
Ty na pewno.
Reply
Aha. Czyli to jest filozofia jak buddyzm ale przeciwna w założeniach buddyzmowi?
Bo buddyzm przykłada wagę do rozwoju duchowego, kontroli nad ciałem i potrzebami fizycznymi a Biblia Szatana mówi o zaspakajaniu ich i czerpaniu maksymalnej radości z życia?
Reply
Buddyzm - wiara nakazującą łączenie się z siłami natury. Jako jedno z głównych założeń.
Satanizm - filozofia nakazująca zaakceptowanie własnej natury. Jako jedno z głównych założeń.
Reply
Taka ciekawostka, że w latach pięćdziesiątych XIX wieku, gdy spirytyzm kwitł, bo pojawił się w 1847-1848, 1/4 na 200pacjętów szpitala dla umysłowo chorych w Zurychu stanowili zwolennicy właśnie spirytyzmu, ruchu, który wówczas powstawał. Neospirytyzm ma nie tylko podświadome skutki, ale z czasem i świadome, ale wtedy jest za późno. Jego popularność tak naprawdę jest coraz to większa.
Reply
Rozwiń bo tak na oko wygląda to jakby te filozofie były podobne do siebie, ale niektóre fragmenty ze strony która była kilka postów temu wynika, jakby były one radykalnie różne.


I jak to robisz, że masz tyle postów? :C
Reply
no elo.


kontynuując myślę że jestem zbytnim realistą, by myśleć podobnie do Ciebie. Swoim myśleniem akceptuję istnienie zła, ale czynie na pewno więcej dobra niż zła i tego się trzymam tworzenie idealnych społeczeństw to nie dla mnie.
Reply
Kontynuując nawet jeśli moje marzenia (i nie tylko moje) są w jakiś stopniu nierealne to każdy krok prowadzący w kierunku ich realizacji jest krokiem w stronę dobra. Bo w stronę wolności i świętości każdego życia.

AtUP
Ja nie kwestionuję istnienia zła. Ja jedynie kwestionuję istnienie złych ludzi. Smile

---
Reply
Może i tak ale ludzi którym obecna kolej rzeczy pasuje jest wielu i ciężko było by im się przeciwstawić mając tylko marzenie.

A ja widzisz zakładam istnienie zła tak samo jak istnienie dobra. Zresztą to co jest dobre a co złe określa niepisane prawo moralne w danym społeczeństwie, które są konsekwencją np. życia w innym terenie, ponieważ ci co żyją nad morzem będą mieli inne zwyczaje niż ci żyjący w górach, co za tym idzie mogą mieć inną moralność i inaczej patrzeć na to co jest dobre. Trzeba by przy okazji tego całego idealnego "państwa" stworzyć równość wszystkiego dla wszystkich.
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)