Thread Rating:
  • 2 Vote(s) - 2 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Historia Świata a Religia [dyskusja]
U mnie kwiaty są co niedziele nowe.

Co do tego posta:
Jeśli by kosmici nie istnieli, to po co Bóg tworzyłby taki wielki wszechświat? Mógł przecież stworzyć jedną planetę słońce i tyle, ale jednak stworzył coś większego, tylko po co? Dla nas? Pewnego dnia Jezus powiedział "Mam jeszcze inne owce..." może wtedy mówił o kosmitach? Może o innych ludziach, ale co do jednego jesteśmy pewni, nie mówił o tych, do których mówił. Co do tego, że Bóg może wszystko. Jeśli Bóg tak ustanowił, że da się wszystko to może tak być. Uzdrowienia. Pewnego razu Jezus wziął glinę, napluł na nią i nasmarował tym błotem oczy ślepego starca, on później przewidział. Wiele zwierząt ma w ślinie różne substancje, po których nie krzepnie krew itp. może Jezus też miał coś w ślinie? Chodzenie po wodzie. Jest jaszczurka Jezusa Chrystusa, która też chodzi po wodzie, dzięki technice wiele rzeczy jest możliwe. Rozmnażanie chleba. Człowiek już produkuje sklonowane mięso. Niegdyś sklonowaliśmy owcę. Uciszenie burzy. Jest pewien projekt pod nazwą HAARP, ale nie wiem czy to prawda. Człowiek pewnie jeszcze nauczy się kontrolować pogodę. Wniebowstąpienie. To, co opisałem we wcześniejszym poście w tamtym temacie, chodzi o promień, jaki występuje w filmach science-fiction.
Reply
Odśnieżam. Ciekawy temat Smile
Reply
Może mi ktoś powiedzieć jak brzmiała "biała" legenda krzyżacka?
Reply
Dlaczego stworzył tak wielki wszechświat? Bo uznał to za dobre. Bo chciał przez to pokazać człowiekowi, jak mały jest wobec tego, co zostało stworzone, wobec niego. Bo chciał pokazać, że wszystko ma swój określony porządek, nawet jeśli nie można tego ogarnąć, odkryć do końca, zbadać, cokolwiek. Nie wiem. Stworzył w jakimś celu, mi to wystarczy, nie muszę wiedzieć, po co.
Jeśli chodzi o J 10,16, czyli: "Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. I te muszę przyprowadzić i będą słuchać głosu mego, i nastanie jedna owczarnia, jeden pasterz.", dla mnie oczywistym jest, że chodzi o osoby na przykład należące do innych wyznań. Interpretowanie kawałka wersetu, bez chociaż kojarzenia sytuacji, jakiej on dotyczy, nie ma sensu. Równie dobrze można wziąć po jednym słowie z każdej strony PŚ i na podstawie tego dojść do wniosku, że, nie wiem, Szatan jest zbawicielem, który umiłował człowieka nad własne życie, a Bóg prowadzi ludzi do zguby, o czym przecież w PŚ nie ma mowy.
Nie wszystkie uzdrowienia w Ewangeliach dokonały się przez ślinę czy choćby dotyk. Jaszczurka po wodzie chodzić może ze względu na przystosowanie jej budowy ciała do tego. Człowiek nie. W PŚ opisane jest, jak po wodzie szedł Jezus oraz, w tym samym fragmencie, Piotr. Jest napisane, że póki Piotr zwątpił, zaczął tonąć, więc teoria z dużą zawartością soli w wodzie, moim zdaniem, odpada. Klonowanie czy ten projekt HAARP to raczej osiągnięcia ostatniego wieku. W czasach Chrystusa takie technologie były ludziom zupełnie obce. A co do Wniebowstąpienia - w PŚ nie ma ani słowa o jakimkolwiek promieniu, choć opisane (krótko bo krótko, ale opisane) jest to w trzech miejscach (Mk 16, 19; Łk 24, 50-51; Dz 1, 9-11).
Reply
Heart 
odświeżam
Reply
Ostatnio ktoś mi powiedział - "Udowodnij mi że bóg nie istnieje" Zabawne. Nie da się udowodnić tego że coś nie istnieje, gdyż to że tego nie widziałem, nie słyszałem, nie poczułem, nie jest żadnym dowodem. Równie dobrze mógłbym zadać odpowiedzieć "A ty mi udowodnij że nie ma wiewiórki mówiącej po polsku" - "Bo nikt nigdy takiej nie słyszał" co jak wyżej napisałem nie jest dowodem. Na pytanie "Udowodnij mi że bóg istnieje" jestem pewny że wiele wierzących osób odpowiedziałoby - "Objawiał się kilku osobom". A ja słyszałem wiewiórkę mówiącą po polsku.
Mam nadzieję że moja wypowiedź jest zrozumiała.

A i czytałem tutaj większość postów i rozśmieszyła mnie osoba wierząca która napisała coś w stylu "...zobaczymy gdzie pójdziecie wy, a gdzie ja". Jestem ateistą, więc według ciebie, nieważne jakim jestem dobrym człowiekiem, pójdę do piekła? Ja myślałem że wasz bóg jest miłosierny w stosunku do każdej osoby, a nie do tych co w niego wierzą.

Wydaje mi się też że ktoś tu napisał "...bóg nie istnieje...". Mimo iż jestem ateistą uważam że tak się nie powinno mówić. To samo się tyczy osób wierzących, gdyż to że wierzycie, czy też nie, nie znaczy że bóg istnieje, lub go nie ma. Lepiej powiedzieć - Wierzę że bóg (nie) istnieje.

Quote:A ja nie wiem jak był Adam i Ewa jak stworzyła sie rasa murzynów .?

Już lepsze byłoby pytanie - Skoro Adam i Ewa mieli tylko dwóch synów Kaina i Abla, to skąd się wzięła reszta ludzkości?

---
I ktoś tu wspomniał o opętaniu, chorobach psychicznych i o tym że osoba opętana agresywnie podchodzi do modlitw - Nie znam się za bardzo na tym, ale gdzieś czytałem że jeśli osobie chorej psychicznie siłą sugestii będziemy przekonywać do tego że jest opętana, to podświadomość może takie coś jak modlitwy, krzyże etc. postrzegać jako coś przerażającego.
Reply
Co do twojego pytania o Kainie i Ablu , to podobno mieli siostrę.
Reply
To może raczej jesteś agnostykiem?
Bo z Twojej wypowiedzi wnioskuję, że bardziej zawieszasz osąd lecz jednocześnie skłaniasz się ku prostszej odpowiedzi braku boga. Wink
Reply
Możliwe, nie zagłębiałem się w to. Jednocześnie nie pisałem tego poważnie, ale bardziej można się przyczepić do tego niż do murzynów.

zacharek:
Cóż, najprawdopodobniej masz rację. Posłużyłem się terminem Ateista, ponieważ wziąłem pod uwagę to że niektóre osoby mogą nie znać tego terminu (Najczęściej rozróżnia się osoby wierzące i ateistów, a agnostykowi bliżej temu drugiemu).
Pisząc że określenie "bóg (nie) istnieje" jest złe, miałem też na myśli to że odbiorca może poczuć się sprowokowany.
Jeżeli napiszę komuś że bóg nie istnieje, będzie chciał w pewien sposób przekazać mi że się mylę. Jeśli jednak napiszę - wierzę że bóg nie istnieje, nie będzie już tak bardzo chciał przekonywać mnie do swoich racji.

---
Reply
Odnośnie opętania, zdarzają się przypadki, że osoba opętana nie jest tego świadoma, nikt z psychologów/psychiatrów opętania nie sugeruje, a mimo to występuje awersja do sakramentaliów chociażby czy inne dziwne zjawiska. Co do potomstwa Adama i Ewy - "A po urodzeniu się Seta żył Adam osiemset lat i miał synów oraz córki" (Rdz. 5,4).
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)