Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wojna w Syrii
#11
Zapraszam do kanału pana Kolonki ;ccc
Reply
#12
Wink 
Co to jest to co zakopywali w około drugiej minucie pierwszego filmu?
Reply
#13
(2013-07-07, 21:27:59)Mayas Wrote: Jak Arabowie walczyli ze Związkiem Radzieckim, to Stany Zjednoczone uzbrajały ich w wyrzutnie rakiet itd. Po zakończeniu wojny Ci Arabowie wzięli broń jaka została, stworzyli wszystkie te grupy terrorystyczne i zaczęły walkę przeciwko Ameryce. I jak się tu dziwić, że Stany Zjednoczone sceptycznie podchodzą do pomogania Syrii ?


Ameryka od początku chciała wyplenić Arabów, ale walka z ZSRR była priorytetem, i Stany wiedziały, że to sojusz, a nie przyjacielskie stosunki. Wstrzymanie rozwoju bloku wschodniego było priorytetem.
Reply
#14
Wspólny wróg i tyle.
Reply
#15
Gichin Funakoshi:
Jasne, że łączyła ich jedynie chęć powstrzymania ZSSR, ale teraz nawet, jeżeli wspólnym celem jest pozbawienie władzy dyktatora i wprowadzenie jakieś demokracji, to Stany głębiej to przemyślą.
Reply
#16
(2013-07-07, 21:39:25)windu Wrote: Co to jest to co zakopywali w około drugiej minucie pierwszego filmu?

Człowiek.
Reply
#17
Sad 
Witam!
Sprawa tyczy się Syrii, a raczej chaosu jaki w niej panuje. Dzisiejsza codzienność w Syrii to nasilone ataki na ludność cywilną, brak środków opatrunkowych, leków, żywności i ciepłej odzieży, życie w ruinach domów bez ogrzewania i możliwości przygotowania ciepłego posiłku, bez dostępu do wody.

"Jak podaje ONZ, od marca 2011 roku liczba ofiar wyniosła około 100 tyś."

Moim zdaniem bez ingerencji krajów trzecich, mam na myśli Europę i Amerykę, Syria sobie z tym problemem nie poradzi, wręcz przeciwnie.

Krwawych incydentów nie brakuje ze strony wojsk, policji jak i ze strony rebeliantów, przykładem tego jest incydent z 11 grudnia 2012, gdzie w wiosce Akrab pod Hamą, alawickie milicja i wojsko w czasie walk z rebeliantami użyło cywilów jako żywe tarcze, po czym dokonano na nich masakry. Zabito wówczas 150 osób.
Reply
#18
a teraz taki żarcik kosmonaucik
-Co mówi typowy Syryjczyk?
-Zero smutku, zero złości, detonuję po całości
:---D

A tak wgl to jest konflikt wewnątrz państwa gdzie biją się Syryjczycy z Syryjczykami więc interwencja największych terrorystów świata czyli USA nie była potrzebna
Reply
#19
(2013-07-07, 22:39:33)BlueMan Wrote: a teraz taki żarcik kosmonaucik
-Co mówi typowy Syryjczyk?
-Zero smutku, zero złości, detonuję po całości
:---D

A tak wgl to jest konflikt wewnątrz państwa gdzie biją się Syryjczycy z Syryjczykami więc interwencja największych terrorystów świata czyli USA nie była potrzebna


Może i masz trochę racji, ale bez jakichkolwiek środków pomocy napływających między innymi z Ameryki, bieda będzie się pogłębiać.

"Prezydent USA Barack Obama zaoferuje na kryzys syryjski pomoc humanitarną w wysokości ponad 300 mln USD. Pieniądze zostaną wydane na żywność, sprzęt medyczny, wodę i schronienie dla ludzi."
Reply
#20
USA nigdy nie bedzie wydawalo takich pieniedzy "za darmo" oni mają z tego jeszcze zyski dlatego zawsze byłem przeciwny temu krajowi Confused
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)