Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Religie - przemyślenia
#1
Witam.

Od pewnego czasu zadaje sobie pewno pytanie - czy Bóg naprawdę istnieje? To pytanie męczy mnie od jakiegoś czasu. Jestem katolikiem praktykującym, jednak w życiu każdego katolika przychodzi moment zwątpień.

Wezmę taki przykład. Cofnijmy się o kilka tysięcy lat do czasów panowania Egiptu. Wtedy wierzono, że po śmierci człowiek zostaje sądzony w pozaziemskim miejscu. Jeśli jego serce jest lekksze niż pióro, trafia do nieba, w przeciwnym razie zostaje pożarte przez bestie. Wierzono w to. A teraz?! Uczymy się o tym na historii i zadajemy pytanie, jak mogli w to wierzyć.. Jednak skąd pewność, że za 4 tysiące lat ludzie nie będą wierzyć w innego Boga, a na historii będą uczyć się o Chrześcijaństwie?
Kolejnym aspektem jest to, że cała Nasza wiara opiera się na jednej książce - biblij. Skąd pewność, że dawno temu Kościół nie ukazał z niej tylko te fragmenty, które nie były sprzeczne z ich poglądami?!
Dalej... Cuda. Niby tak wielkie zdarzenie, jednak występowały też w innych wiarach. Może to tylko sabotaż? Kto wie...

Mój wniosek: Mój Bóg w trójcy świętej jest, jeśli jednak jest inaczej, to wiem, że gdy będę się spowiadał - czyścił sumienie, to trafie do niebie (nieważne jakiego).
A wy jak na to spoglądacie?


EDIT#
Reply
#2
Nie neguję, że istnieje Bóg, Allah czy Latający potwór Spaghetti, ale potrzebuję dowodów. Smile
---
Reply
#3
Nie widzę powiązania między całym postem a wnioskiem. Trochę zajeżdżasz Pascalem, który praktykował, żeby "jakby co" móc być w niebie, a tak naprawdę nie wierzył. Jeśli masz trafić do innego nieba innego boga to czemu ma Ci w tym pomóc modlenie się do tego modlitwami chrześcijańskimi i czyszczenia sumienia akurat w ten sposób?
Reply
#4
Bo wierzę w mojego Boga, wiem też, że kluczem do raju jest czyste sumienie.
Reply
#5
Do kościoła rzadko chodze, ale nie mam wątpliwości, że Bóg istnieje. Spójrz na różne cudy świata, lub osoby jak Ojciec Pio.

http://www.youtube.com/watch?v=4gr4n-oyR6E
Reply
#6
według mnie bóg nie istnieje, w Bibli jest napisane że kocha każdy człowieka, a co mamy w Afryce? 5latki umierają na drogach, a przecież jest wszechmogący. Denerwuje mnie też to że ciągle gadają o tym Jezusie (w kościele i na katechezach) niech zrobią coś o czym katolicy (jak przetrwają) będą gadać za 2000lat, albo chodziażby 500
Reply
#7
Ale kluczem Twojego tematu jest wątpliwość, a teraz piszesz prosto, że wierzysz, więc temat się zamyka.
Reply
#8
Nie wierzę w Boga z racji fizycznej. Jak dla mnie byłoby nonsensem akceptować wiarę, a jednocześnie interesować się wszechświatem, czy wierzyć w ewolucję. Nie oszukujmy się, nadinterpretacje Biblii są nadinterpretacjami, nikt 1500 lat temu nie zastanawiał się, czy 7 dni było przenośnią, było 7 dniami. Głupim jest wierzenie, że jesteśmy pępkiem wszechświata, a Bóg stworzył wszystko dla nas. Faktem jest to, że w nieskończonym wszechświecie(ze skończoną ilością materii), jest naprawdę pewne, że istnieje inne życie od nas. W przypadku, gdyby wszechświat jednak miał ilość materii nieograniczoną, to ilość cywilizacji podobnych do nas również byłaby nieskończona. Biorąc pod uwagę to co napisałem, logika religii jest dla mnie zachwiana i zbyt subiektywna, pod względem ludzkiej psychiki, żeby mogła być dziełem Boga. Każdy aspekt każdej wiary jest typowy dla ludzi, nie dla istot boskich.
Reply
#9
Smile 
Zły wniosek co do treści..

Araś:
Zagiąłeś mnie..
Reply
#10
Według mnie nie ma co się nad tym wszystkim zastanawiać. Po prostu "FAJNIE" jest w coś wierzyć, mieć jakiś cel a nie być tu na ziemi żeby grać w Margo -.-
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)