Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nauka Religi w szkole.
Jako zawarcie związku-umowy jeszcze bym to może dopuścił - bo czasami są kwestie nie tylko związane z płcią gdzie trzeba różne rzeczy czysto papierkowe rozwiązywać. Natomiast wszelkie małżeństwa, adopcje dzieci i jeszcze do tego nazwanie tej instytucji rodziną w moim odczuciu nie przejdą. Nie mam nic do homoseksualistów, byleby nie domagali się zrównania ich z normalną rodziną i nadaniem im praw przysługujących normalnym związkom. Niech sobie żyją i w swoich domach robią co chcą, ale nie w otoczeniu innych. Może ktoś to nazwie tłamszeniem, ale do mnie ta definicja wątpliwego "postępu" społecznego nie trafia.

Killeras:
(2013-01-09, 16:17:15)Viridiann Wrote: Generalizujesz. Mówisz o takich typowych "pedałkach", transwestytach wręcz. Z paradami po części się zgodzę - są parady i parady. Widziałam zdjęcia itd. z tej wielkiej parady w Warszawie i na niej bywały rzeczy, których nie pokazałabym dzieciom, ludzie wyzywająco ubrani i ogólnie... Dziwnie. Jestem temu przeciwna. Sama byłam jednak dwa razy na krakowskim marszu równości i wyglądało to zupełnie inaczej. Dokładniej - szłam z nim raz, drugi raz bałam się zgromadzonych dookoła dresów, którzy rzucali kamieniami. Ale wracając - na tym spokojniejszym marszu w Krakowie ludzie po prostu sobie szli, śpiewali, skandowali, niektórzy byli ubrani śmiesznie albo symbolicznie, ale nie było w tym żadnej perwersji. Była dobra zabawa, przynajmniej dopóki nie pojawiali się agresywni przeciwnicy. I w tym sensie myślę, że jest ok, tak jak marsz nie wiem, za legalizacją marihuany - dopóki jest pokojowy, nie widzę o co się czepiać Smile Parady wyzywające rzeczywiście są za to paskudne, przed puszczeniem takiej powinno się ustalać, co może na niej być. W Niemczech czy USA coś takiego może być wydarzeniem miasteczka, jakieś zabawy, jedzenie itd. i ogólnie pozytywny klimat, u nas ludzie chyba przesadzają z nieładną ekspresją Sad

Traktowanie jak ktoś lepszy - może są jednostki, które wyobrażają sobie nie wiadomo co, ale mówiąc jako grupie, homo chodzi o równe prawa typu możliwość wspólnego rozliczenia podatkowego, dowiadywanie się o stanie partnera w szpitalu itd... I możliwość uzyskania tych praw przez zwykłe zawarcie związku a nie latanie po notariuszach z umowami.


Czyta się zdanie od początku do końca.
Reply
Heart 
Sam nie przepadam za homoseksualistami, ale to nie ich wina, że nimi są. Każdy ma prawo być szczęśliwy, więc i oni mogą i mimo, że jestem w tym przypadku bardzo nietolerancyjny, to póki ktoś nie obnosi się ze swoją "odmiennością" nie mam nic do niego. Jednak widząc zdjęcia z niektórych parad, czuję bardzo wielkie obrzydzenie. Nie wiem jaki mają cel takie marsze, bo moim zdaniem psują one jeszcze bardziej wizerunek "przeciętnego" homoseksualisty.
Reply
Wydaje mi się, że adopcja powinna być dozwolona. *Tu rzuca się na mnie tłum wściekłych ludzi.* Adopcja natomiast pociąga za sobą obostrzenia obostrzenia obostrzenia. Podobnie jak para hetero, niech parę homo poddaje się testom psychologicznym, na dochody, na ambicje, obserwuje się ich, nie wiem, co tam się jeszcze robi... W każdym razie chętnych na adopcję homoseksualistów byłoby pewnie z 20%. Z nich odpadłoby 75% i zakład, że ci, którzy by zostali, jeśliby przeanalizować ich wystarczająco dokładnie, okazaliby się ok dla dziecka. Homoseksualiści i tak wychowują dzieci, tylko swoje, np. z poprzedniego związku, in vitro, surogatki, whatever - tak to byliby poddani wszystkim testom i o tym, czy będą mieć dziecko, decydowaliby kompetentni ludzie, a nie widzimisię, a dzieci z domu dziecka miałyby większą szansę na trafienie do rodziny, bo zwiększyłaby się liczba chętnych.



Atup Tak do mojego poprzedniego postu też - paskudne parady są paskudne, ale pokojowe marsze chcą tylko zwrócić uwagę na niesprawiedliwe prawa Wink
Reply
Smile 
Ja nie zgadzam się na możliwość adopcji dzieci przez związki homoseksualne. Nie chodzi tylko o to, że dziecko też może się "zboczyć". Taka adopcja, to skazanie dziecka na odtrącenie przez większość społeczeństwa i szyderstwa, a to na pewno nie wpłynie pozytywnie na psychikę tej małej osóbki.
Reply
Tylko dlaczego ich związek ma być nienormalny? Kochają się tam samo jak pary hetero. Dziecko też mogą normalnie wychować. Żadni rodzice nie chcą źle dla swoich dzieci i pragną ich szczęścia. :x

A co masz do całowania się gejów/lesbijek na ulicy? Przecież normalni ludzi też się całują i nie widzisz w tym nic niezwykłego, a jeszcze 300 lat temu byłoby to poczytane za rozwiązłość.
Reply
Ja np nie mówię, żeby tę adopcję wprowadzić w tej sekundzie, ale stopniowo, poprzedzoną edukacją społeczeństwa. No i dzieci o wszystko się wyzywają Big Grin Ale to kwestia chociażby tytułowej w temacie nauki religii zamiast edukacji seksualnej. (Skrót myślowy, wiem, że są obie! Tylko obie realizowane nie tak, jak powinny być.)


Killeras:
Wg mnie nie powinno się całować jakoś hmm... śliniąco Big Grin w miejscach publicznych. Cmoknięcie w usta, przytulanie, rączki... ok - niezależnie od konfiguracji płciowej pary. Ale co za dużo to niezdrowo Smile Chociaż oczywiście w jakiejś mało uczęszczanej uliczce czy na ławce na brzegu parku ok, ale nie przepadam za tym i staram się tego nie robić, żeby odwalać w miejscu, gdzie cały czas przewijają się ludzie. W ogóle, to niekomfortowe.
Reply
Cóż, po prostu mi się to nie podoba. Wiele ludzi nawet gdy widzą publiczne okazywanie sobie czułości w normalnych związkach uznaje to za przejaw niezbyt dobrego smaku a co dopiero dwóch osób tej samej płci. Ja tam przy normalnej parze to akceptuję, ale akurat oglądanie dwóch facetów/kobiet obściskujących się i całujących na ulicy nie jest zbyt ciekawe.

A wracając do parad, często są one nośnikiem dla szerzenia wszelkich poglądów lewicowych których naprawdę bardzo nie lubię. Dodgy
Reply
Mi się na przykład nie podoba gdy kobieta z mężczyzną się publicznie całują, nie toleruję tego. Ograniczmy ich prawa bo mi się to nie podoba. Okej? Bo imo to niezbyt ciekawe.

A wracając do kazań kościelnych, często są one nośnikiem dla szerzenia wszelkich poglądów konserwatywnych[...]

Musisz się nauczyć, że świat nie jest stworzony pod twoje upodobania.
Reply
Tongue 
U mnie kazania są o zamykaniu drzwi, multipleksie, herezji smoleńskiej i polityce, ale to szczegół. ;c
Reply
<polityce> eg. głoszą poglądy subiektywne.
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)