Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nauka Religi w szkole.
Polska wg Twoich statystykspada z ok. 90% do 70% :0
Po drugie zauważyć, że większość z tych wiernych chodzi do kościoła, bo ich rodzice chodzili, albo jest to swojego rodzaju 'tradycja' rodzinna.
Mało kto robi coś poza niedzielną Mszą św.

Nie każdy ateista musi być od razu chrześcijaninem. Jak napisałem wcześniej, Bóg daje nam wolną wolę.

W moim gimnazjum "poważne refleksje" nt. Kościoła wyglądały tak: " Po grzyba ja mam chodzić do kościoła skoro i tak nikt nie chodzi?"
Jak się takiemu młodemu człowiekowi poda jakieś wyimaginowae sensację o księżach pedofilach, o tacy, czy też o wielkim. podziemnym biznesie Kościoła to takiemu gimbowi się przewróci.
Misio Całowniczek:

Zgadzam sie
Edit:
To NIE wymiana repem, Misio pisze samą prawdę i dobrze obrazuje niesłuszność argumentów wielu hejterów.

Pozdrawiam
Reply
To ja się włączę do rozmowy, bo... Eee... A właściwie nie wiem po co, może żeby zabić czas? No nieważne.

Jeśli chodzi o mnie - ja chodzę. Czy chcę? Nie. Od jakiegoś czasu nie wierzę w Boga (tak, piszę z dużej litery, ale to chyba bardziej przez "szacunek" do wierzących), ale rodzicom lepiej tego nie mówić. Po prostu do nich nie dotarłyby żadne moje argumenty. Oni widzą tylko jego (czyt. Boga), w nim pokładają swoje nadzieje, plany. Usprawiedliwiają nim wszystko. Dla mnie to jedna wielka bzdura, ale w sumie teraz zbaczam z tematu, bo miało być o religii w szkołach. A więc tak - nie chcę na nią chodzić, z ocenami stoję całkiem nieźle pomimo totalnej olewki. Dla mnie taki Bóg nie ma sensu. Dlaczego? A więc tak - po co rzekomo dał ludziom ten świat, skoro i tak wszyscy umrzemy? Dlaczego nie jesteśmy z nim od samego początku? I nawet jeśli jest taki powód, to dlaczego nie możemy tutaj żyć BEZ NIEGO? Jesteśmy tutaj tylko po to, by, zgodnie z tymi wszystkimi zasadami, które narzuca kościół czy coś-tam-innego, go czcić? No dajcie spokój. Kiedyś sobie myślałem, że jednak Bóg istnieje, ale w tej "normalniejszej" formie, i że teraz się z nas śmieje. Big Grin
____

Literówka mnie uchapała. ;_;
Reply
Music 
Nie ma co dyskutować o tym, co wam się nie podoba. Jak się nie podoba, i uważacie to za kłamstwa, to tyle w temacie. No chyba, że interesują was kłamstwa, ale to już inna sprawa.
Ja od siebie powiem tylko tyle, że w żadne bóstwo nie wierze. Jestem praktycznym człowiekiem, i potrafię myśleć; jednakże mózg każdego człowieka jest inny, i każdy człowiek myśli inaczej. Jak dla mnie jedno jest tylko dziwne; religia przekazywana z pokolenia na pokolenie, prawda?
Tak jak przepis na kluski ,_,
Tyle, że ciasto na kluski da się zrobić, i można w to uwierzyć. Ale dlaczego społeczeństwo narzuca dzieciakom religie, gdy jeszcze nie mają własnej woli? Dlaczego w wieku dwóch lat nie uczą dziecka przepisu na kluski, przekazywanego tak samo? Bo jest ważniejsze? No, dla nich może. Tyle, że umrą z głodu, jak nie będą wiedzieli co zrobić sobie na obiad.
Może opinia trochę kontrowersyjna, ale nie mam zamiaru nikogo urazić. A dla twórcy tematu minus, bo określenie >Miałem już dosyć tych głupot.< nie jest na miejscu. Więcej tolerancji.
Reply
Mylisz się, człowiek w przeciągu ostatnich kilkuset lat rozwinął się jak nigdy indziej. Czy kilka tysięcy lat temu ludzie potrafili budować samoloty bądź też porozumiewać się bezproblemowo z kimś po drugiej strony globu, jeszcze żyjąc w przekonaniu że nie ma żadnej drugiej strony bo jest płaski jak stół. W epoce przedchrześcijańskiej każdy obywatel (!) musiał uważać co mówi i co czyni, czy jest to po myśli osoby stojącej ponad nim czyli cesarza, bądź jakiegoś pogańskiego kapłana. Chrześcijaństwo dało człowiekowi wolność, gdyż głosiło że ma wolną wolę. Przytoczę przykład homosiów, którzy żyjąc w kulturze jakiejś innej wielkiej religii byliby pariasami albo nawet mogliby być zabici. Oni, przyjmując nasz światopogląd powinni zacząć się leczyć. Mimo to, to właśnie w naszej kulturze zaczęli podnosić głos i rościć sobie prawa do wyrządzania strasznej krzywdy dzieciom (dla niedomyślnych: prawa do adopcji), ci ludzie mają prawo do egzystowania i trwania w swoich grzechach w imię dobrze pojętej tolerancji i mają prawo do obnoszenia się ze swoimi poglądami i gorszenia innych ludzi w sferze publicznej w imię źle pojętej tolerancji.
tolerancja(łac.tolerate)-znosić, czyli nie bezgranicznie akceptować i wielce pochwalać Smile
Reply
To Ty się mylisz. To właśnie kiedy nadeszło chrześcijaństwo świat spowolnił swój postęp, dlatego średniowiecze, zdominowanie właśnie przez tę religię nazywa się ciemnymi wiekami. Piszesz, że żyli w przekonaniu, że świat jest płaski. Wiesz, że to kościół tak uważał i narzucał to wszystkim? "[...]albo nawet mogliby być zabici" Ty chyba nie zdajesz sobie sprawy przez kogo zostali zabijani i z jakich powodów, właśnie z tych chrześcijańskich. A tak w ogóle to dlaczego zmieniasz tor tematu? Chętnie bym coś Ci napisał, ale nie o tym tutaj się rozmawia. Podsumowując, najpierw trochę poczytaj, żeby później mówić, chrześcijaństwo przyniosło co prawda kilka dobrych rzeczy, bynajmniej nie jest to o czym Ty piszesz, ale i dodatkowo tych złych.
Reply
Wiem, że popełniłeś ten błąd z czystej głupoty, ale nazwałeś adopcję krzywdą wyrządzaną dzieciom. Zapraszam pl.wikipedia.org/wiki/Adopcja i pl.wikipedia.org/wiki/Aborcja

Btw. to właśnie religia jest powodem, dla którego rozwój stanął w miejscu, a średniowiecze trwało wieki, bo jej przedstawiciele torturowali i mordowali ludzi, którzy odkryli coś nowego. Po raz któryś z kolei odsyłam do Galileusza.
Przy okazji to właśnie katole są najmniej tolerancyjnymi ludźmi na świecie, grożąc piekłem i wiecznym potępieniem każdemu, kto myśli samodzielnie zamiast słuchać faceta po seminarium. "Homosie (...) przyjmując nasz światopogląd powinni się leczyć." - nie wiem, czy w tym zdaniu jest więcej pychy, czy głupoty. Homoseksualizm nie jest uleczalny, a taki człowiek jest szczęśliwy, dopóki nie przyjdzie kretyn z biblią i nie zacznie go obrzucać wyzwiskami twierdząc, że jest lepszy, bo postępuje zgodnie z małą częścią książki z I wieku.
Jako obrazowe wytłumaczenie twojej ignorancji - w czasach wydania bibli ludzie uważali homoseksualizm za dobrowolne obrzydlistwo i dlatego ludzie piszący tą książkę napisali, że to grzech. Teraz wiemy, że człowiek rodzi się z tą skłonnością i nie może jej zmienić. Mimo to chwalebni chrześcijanie dalej każą im się leczyć.
Reply
W starożytnej Grecji homoseksualiści normalnie sobie żyli. Teraz ich traktowanie jest okropne w krajach religijnych lub z dużym procentem wyznawców, a normalne w krajach świeckich. Samoloty itd., mówisz o osiągnięciach z czasów, kiedy Kościół nie panował już nad wszystkim dookoła.

Co do strasznej krzywdy dzieci, radzę przeczytać coś naukowego, np. artykuł z przedostatniego Focusa, całkiem sensowny, lub cokolwiek niepochodzącego z prawicowych, kierujących się religią portali. Jedynym, co grozi dzieciom wychowywanym przez homoseksualistów jest nietolerancja ze strony społeczeństwa. A to wina społeczeństwa Wink (Oczywiście wiadomo, że może być gej-pedofil, lesbijka-morderczyni małej Madzi itd., ale to kwestia bycia złym człowiekiem, a nie orientacji.)


No i... równowaga. Wiadomo, że chrześcijaństwo zrobiło trochę dobrego, zależy gdzie i dla kogo - ale zrobiło, a może dokładniej jednostki wyznające chrześcijaństwo, choć wiadomo, że jakieś akcje charytatywne (używam współczesnego określenia, ale mam na myśli też nauczanie czy pomaganie ludziom za dawnych czasów). Nie zmienia to faktu, że zrobiło równie dużo lub więcej zła. Nie chcę się za bardzo rzucać i brzmieć głupio, tzn. staram się nie opowiadać o samym złu. Ale Ty również przestań widzieć tylko dobro.
Reply
Music 
Gdzieś czytałem, że większość mężczyzn w starożytnej Grecji była homo, a z największym wrogiem rozmawiało się więcej niż z własną żoną, bo były głupie przez to, że były trzymane w domu ze strachu o ich dziewictwo. Big Grin

Xemue Błyskawica:
Człowiek nie rodzi się ze skłonnościami seksualnymi. Przecież jest wielu fetyszystów, a to jest trochę podobne do homoseksualności.
Reply
Człowiek rodzi się jako homo albo heteroseksualista. To nie jest kwestia wyboru, wychowania, upodobań, ani niczego innego. Fetyszyści homoseksualistami? lmao

AtDown:
Znam, pewnie Big Grin Ale to dalej jest wrodzone i nie można po prostu zmienić orientacji
Reply
Kojarzysz skalę Kinseya? Tak sobie myślę, że to może nie być takie proste Big Grin
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)