Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nauka Religi w szkole.
Stworzenie Świata opisane w Księdze Rodzaju jest metaforyczne. Smile
Reply
W religiach chodzi o to, żeby wierzyć nie mając podanych wszystkich wyjaśnien czy coś.
Reply
więc w co ja mam wierzyć , książkę?
Są miliardy równie fajnych książek w które mógłbym wierzyć.
równie dobrze może być to historia o Jezusie , tak samo jak Dr.Dolittle ;_;
Reply
Quote:Swoja droga.. nie rozumiem jak Jezus zbawił świat umierając na krzyżu.


Dla mnie to mydlenie oczu, ale i tak każdy chrześcijanin powie, że to tekst potoczny. Dodgy

Mysims:

To samo z dinozaurami, bóg stworzył ziemie w 7 dni, a dinozaury, żyły kilkaset milionów lat.


A co do religii w szkole, to chciałem się w tym roku wypisać, ale bez zgody rodzica to to tą karteczką na wypisanie mogę się podetrzeć. Do bierzmowania też nie chce iść i raczej nie pójdę. Na różańcach byłem pięć razy, a trzeba osiem, na roratach w ogóle nie byłem, a do kościoła już nie zamierzam chodzić. Mimo to Ojciec chce bym za wszelką cenę do bierzmowania poszedł, bo jak twierdzi sam o swoim życiu decydować nie będę. Do dziś nie rozumiem jak bierzmowanie miałoby zadecydować o moim życiu.
Reply
ja totalnie wyje na bierzmowanie Cool do kościoła chodzic nie muszę jeżeli nie chcę , na religię w szkole chodzę bo wole to niż etykę.
Reply
ja nawet nie wiem kiedy i gdzie są te bierzmowania ._. religia już lepsza niż etyka bo jak mam olewać coś to wole nie czekać z tym do 15 aż będą takowe zajęcia
Reply
Ja w kwestii bierzmowania zazdroszczę mojemu koledze. Jak się zapytał rodziców o bierzmowanie to mu powiedzieli: "rób co chcesz". A u mnie? Ojciec mi gada, że sam o życiu teraz decydować nie będę, mama to już bardziej wierząca, babcia raczej też, ale nawet jakbym z babcią pogadał to na rodziców nie wpłynie, brat ateista też. Angry

Nie ma dla mnie ratunku, chrystianizacja mnie czeka! ;_;
A szczerze mówiąc też nie biorę tego jakoś na poważnie, do bierzmowania nie będe szedł, a rodzice może zorientują się za rok, dwa... Cool
Reply
Po raz - nie jestem ateistka. Nie zaprzeczam, że Bóg istnieje. Może coś w tym jest. Po prostu w niego nie wierze. Po dwa - tamta wypowiedź miała Ci dać do zrozumienia, że właśnie nie obchodzę świąt z własnej woli. Nie wiem po czym wywnioskowałeś że je obchodze + nie rozumiem ich sensu + jestem ateistką. Tzn ja wiem do czego pijesz. Wielu "ateistów", którzy głośno krzyczą, że Boga nie ma jako pierwsi dzielą się opłatkiem, rozpakowują prezenty i cieszą się magią świąt oraz nie mogą sie doczekać kiedy nadejdą kolejne. Wyobraź sobie, że pełnoletność osiągne dopiero w tym roku, a mam dość katolicką rodzinę i bardzo katolickie państwo. Więc trudno być tu niewierzącym, zwłaszcza gdy się nie ma pełnego prawa do decydowania o sobie.
Reply
Skad niby mialbym wiedziec, ze jestes agnostykiem...

Jak ktos pisze, ze Boga nie ma, 10 przykazan to pierdoły etc.
Taka osoba jest dla mnie ateistą, bez sumienia moralnego.


AtQ dance/Mysims jak mozna nie isc do bierzmowania? korona wam z glowy nie spadnie. Gdy moja siostra niedawno miala bierzmowanie, to byl gośc 40 letni, ktory pewnie podobnie jak wy sobie myslal 'a nie potrzebne mi to', a tu przyszlo sie żenić czy chrzestnym zostac i bierzmowanie potrzebne.
Atdown z czyms takim sie nie spotkalem jeszcze Huh
Reply
U mnie na religii mieliśmy fajną propozycję. Smile Trzeba było chodzić co najmniej 3 razy na rekolekcje i szóstka za to.
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)