Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przyszłośc narodu polskiego.
#21
A czy ja mówię o wojnie. Mówię o niewpuszczaniu do siebie obcych państw Wink. Tymczasowa blokada emigracji.
Reply
#22
Tylko, że jak wyjedziesz zaraz po studiach nie pracując w Polsce("bo tu są tylko cfaniaki") to nie będziesz miał doświadczenia. Tongue
Reply
#23
Pomyśl o skutkach jak to mówisz.

Edit:
Tak btw. to nie brzydki burak nawija?
Reply
#24
Rainbow 
Panowie, nie oszukujmy się realia zarabiana w Polsce są cienkie, powiedziałbym nawet że bardzo. Mianowicie, W PL zarobimy w przykładowej (przestrzegające zasady pracy) firmie 1300 polskich złotych, dla mnie samego ok, ale nie wyobrażam sobie utrzymać przeciętnej polskiej rodziny, z czynszem 200 zł, prąd, gaz. Uważam, że każdy dojrzały mężczyzna, podkreślam dojrzały, bo są też "chłopcy", którzy albo wpadli, albo nie wiedzieli co to dorosłość, chcę zapewnić rodzinie jak najlepszy dobrobyt? Czy jest w Polsce to możliwe? Wątpię. Idąc śladem zarobków, mając dwoje pociech, trzeba zapewnić start, który w Polsce jest ciężki= nie masz pieniędzy na początku= nie masz dobrej pracy i koło się zamyka. Mieszkając dajmy przykład w Irlandii, Polskie rodziny, a raczej ich dzieci mają wybicie, pomoc od rodziców, szkół, nauczycieli. 6 lat gimnazjum połączonego z liceum, już z kierunkiem (rysunek techniczny, modelarstwo, sztuka, biznes) i szeroka oferta szkoł dajmy, po których wracam do Polski z językiem angielskim opanowanym do perfekcji, zawodem i pracą w każdej dobrej firmie (za biurkiem)
Dlatego uwazam ze warto emigrowac, choc jestem patriotą, prawda jest smutna lecz prawdziwa.
Reply
#25
Przyszłość to my. Przydaliby się młodzi politycy co by z pasją zajęli się naprawą kraju. A jeżeli się tacy nie znajdą, to sam zostanę politykiem( to nie żart), pewnie się nie uda, ale przynajmniej będę próbował, więc nie będę miał sobie nic do zarzucenia.
Reply
#26
Nie chodzi mi o takie układy, tylko o zwyczajnego kolege, który poleci szefowi, czyli tak naprawde załatwi ci robote. Jeżeli jedziesz sam, bez spróbowania w Polsce, a tam nikogo nie znasz, to nie licz że będziesz miał amerikan drim, tylko będziesz spał na ławce.
Reply
#27
(2013-01-03, 20:02:18)Migania Wrote: Panowie, nie oszukujmy się realia zarabiana w Polsce są cienkie, powiedziałbym nawet że bardzo. Mianowicie, W PL zarobimy w przykładowej (przestrzegające zasady pracy) firmie 1300 polskich złotych, dla mnie samego ok, ale nie wyobrażam sobie utrzymać przeciętnej polskiej rodziny, z czynszem 200 zł, prąd, gaz. Uważam, że każdy dojrzały mężczyzna, podkreślam dojrzały, bo są też "chłopcy", którzy albo wpadli, albo nie wiedzieli co to dorosłość, chcę zapewnić rodzinie jak najlepszy dobrobyt? Czy jest w Polsce to możliwe? Wątpię. Idąc śladem zarobków, mając dwoje pociech, trzeba zapewnić start, który w Polsce jest ciężki= nie masz pieniędzy na początku= nie masz dobrej pracy i koło się zamyka. Mieszkając dajmy przykład w Irlandii, Polskie rodziny, a raczej ich dzieci mają wybicie, pomoc od rodziców, szkół, nauczycieli. 6 lat gimnazjum połączonego z liceum, już z kierunkiem (rysunek techniczny, modelarstwo, sztuka, biznes) i szeroka oferta szkoł dajmy, po których wracam do Polski z językiem angielskim opanowanym do perfekcji, zawodem i pracą w każdej dobrej firmie (za biurkiem)
Dlatego uwazam ze warto emigrowac, choc jestem patriotą, prawda jest smutna lecz prawdziwa.


Jak jest ogarnięty to po szkole i dobrych studiach powinien znaleźć pracę. Chyba, że celował w "nagrywanie rapsów" i "buTkę z kebabami" wtedy nie ma się co dziwić...

A o co ci chodzi z tym dobrym startem? Przecież szkoły do gimnazjum włączeni są darmowe. Płaci się tylko na "wyprawkę"(zeszyty, książki itp.) na początku roku.
Reply
#28
Farmazony opowiadasz. Media chyba Ci już za bardzo mózg wyprały, skoro według Ciebie każdy człowiek zarabia 1.3k. Tyle zarabiają tylko ludzie, którzy przez całe życie trwonili czas bez celu, albo ludzie którzy nie potrafią przepychać sie łochciami.
Reply
#29
Inna sprawa że ze studiami trzeba trafić z koniunkturą zatrudnienia Tongue

AtUp
"Tyle zarabiają tylko ludzie, którzy przez całe życie trwonili czas bez celu, albo ludzie którzy nie potrafią przepychać sie łochciami."
Tak bardzo idiotyczne, wiesz że wiele osób zniszczyły gówniane reformy etc. Nie chcę tłumaczyć ale utrzymali się właśnie ci co przepychali się łokciami i byli ni uczciwi bo kradli na lewo co się dało porobili sobie układziki i tak to się wszystko trzyma pewnie zaprzeczysz bo mało wiesz elo.
Reply
#30
Starek:
MMmmmooooo ma rację. 1,3k to najniższa pensja w kraju. Żeby tyle zarabiać trzeba być zatrudnionym na naprawdę słabej posadzie.

Co do reform. Załóżmy, że mamy fabrykę, a w niej 100 ludzi. 70 pracuje sumiennie, stara się i wykonuje swoją pracę dobrze. Pozostali są mniej sumienni, spóźniają się do pracy, robią wszystko na odwal się. Przychodzi kryzys i trzeba kogoś zwolnić. Zgadnij na kogo padnie wybór. :c
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)