Thread Rating:
  • 1 Vote(s) - 4 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Religia, wyzniania, sekty
To jest dużo trudniejsze niż się wydaję. By dobrze rozumieć to co Bóg nam przekazał w Biblii moim zdaniem powinniśmy kierować się 3 rzeczami: sumieniem, treścią zapisaną oraz wiedzą jaką posiadają teologowie. Ale to nie znaczy, że mamy tępo wierzyć w to co oni nam powiedzą musimy kierować się również sumieniem.

Żegnam was wszystkich i życzę dążenia i znalezienia ogromnej wiary która pozwoli wam nie zatracić się w zepsutym społeczeństwie. Dziękuję za wszystkie wasze poglądy wiele z nich na pewno przemyślę i przedyskutuję z księdzem, z którym zazwyczaj rozmawiam.
Reply
Ja Ci powiem tak, znowu powracając do tego jakże fizycznego pojęcia - wielowymiarowość sprawiłaby, że byłoby to nie do obalenia. Jednak Bóg chrześcijański stworzył tylko jeden świat i nie może przewidzieć wszystkich rozgałęzień ludzkości.

AtUp - Teologowie mają wiedzę od innych teologów, którzy ich uczyli. Geneza: Biblia. Teologowie dają wskazówki, w większości ich interpretacje to nadinterpretacje. Mogę Ci przygotować typową nadinterpretację na jutrzejsze popołudnie, znajdę 20 dowodów na to, że jakaś powódź była spiskiem






macie tak. Totalnie off-top.
Reply
Ależ może. Jest wszechwiedzący. Odrzucając to fundamentalne założenie możemy równie dobrze stwierdzić, że skoro bóg nie jest wszechwiedzący, to cała biblia jest kłamstwem, a nie księgą prowadzącą przez życie. Dlatego albo potwierdzamy, że człowiek nie ma wolnej woli, albo podważamy całą naukę biblii o tym, jak wspaniały jest bóg.
Reply
Wiesz co, uwielbiam Cię, jesteś chyba jedyną osobą na forum z którym rozmowa powoduje jakiś większy odruch w mózgu Tongue. Wpadnij kiedyś na Śląsk na piwo.

Na temat: No tak, w tym wypadku jego wszechwiedza zakłada, że nasz wybór będzie konkretnie taki. Można to tłumaczyć tym, że od początku naszego istnienia przewiduje wszystkie nasze myśli, decyzje, a także sytuacje losowe, które na nas spadają. Na bazie tego wybieramy konkretnie tę decyzję jaką Bóg zna, ale myślę, że ta teoria jest naciągana. Tylko, że Bóg zna, a nie przewiduje przyszłość, więc teoretycznie mamy jeszcze szansę zmienić coś, tylko, że Bóg patrzy na nas już z innego punktu w przyszłości. Jeśli zmienimy przewidzianą decyzję - rozszczepienie czasoprzestrzeni, niemożliwe w duchu Biblii ; jeśli nie zmienimy nigdy - gdzie nasza wolna wola, gdy Bóg wszystko już wie?
Reply
Hm.. To tak. Pytania trudne i nie trudne. Obecna nie wiem jak odpowiedzieć kompletnie na pierwsze pytanie. Bądźmy szczerzy, nigdy się nad tym nie zastanawiałem, nie miałem potrzeby, a nie jest to dla mnie tak istotne, żeby nie móc wierzyć. Wiem, że jeśli ktoś jest perfekcyjny, nie musi tworzyć równie doskonałych rzeczy. Chociaż to może się wykluczać, bo jest napisane, że na swoje podobieństwo. Szkoda czasu, tak jak napisałem, nie wiem, ale się dowiem, jutro Ci napiszę. Myślę, że ten potop, to po prostu kara, od której całą konwersacja się zaczęła. Big Grin Od kary.

Jeśli chodzi o mojego ojca, to faktycznie ma krzesło z obiciem koloru zielonego. Smile

Myślę, że nie jest nam nic przeznaczone. Big Grin Przecież nikt nam nie mówi co mamy zrobić, ani w którą stronę skręcisz. Co będziesz chciał to zrobisz. Wylecisz na waleta na narodowym, proszę bardzo. Będziesz spajdermenem w miejskim autobusie? Możesz. Smile
Reply
3. akapit jest mądry, tylko, że wtedy już nie uwzględniasz Boga, nie piszesz tego w kontekście wiary, co jest kluczowym elementem Tongue
Reply
[b]Pan Karma[/b:
Dałeś link do yt. Puściłem w tle i czytam dwa następne posty. Taki miły wstęp na elektrycznej, budujący napięcie. Czytam jedno zdanie, jeszcze raz, o co chodzi, żeby zrozumieć, bo jeszcze bardziej skomplikowane zdania, aż pojawia się myśl: to nie dla mnie. Biorę lapka pod pachę i skacze z parteru.

Wasze rozbicie na czynniki jest przemawiające, nawet takie przekonujące mnie, przyznam.

Ale pytanie, które mi się nasuwa, czy fakt posiadania wiedzy przez Boga, nt. tego co zrobimy wyklucza naszą wolną wolę? Bóg nie przewiduje tego co zrobimy, ale po prostu już to wie. Nawet nasze próby zmiany naszych wyborów nie są zmianą, bo ta zmiana jest już przez Boga znana. Ale właśnie, czy wiedza Boga eliminuje wolną wole? No dla mnie raczej nie. On wszystko wie, co się wydarzy, ale to co się wydarzyło nie było wywołane właśnie jego wiedzą, a naszymi wyborami, które już w ostatecznym rozrachunku były mu znane.
Reply
Spójrz na to z tej perspektywy:
Bóg zna naszą wolę.
Człowiek XYZ zastanawia się nad tym czy pójść na kickboxing.
Bóg wie, że pójdzie, bo w punkcie czasoprzestrzeni w którego kontekście teraz na niego patrzy widzi go jako kickboxera.
Człowiek XYZ idzie na kickboxing.
Wybrał to wedle swojego uznania, swej woli, ale skoro Bóg wiedział, że on to wybierze, to czy nie było mu to od zawsze przeznaczone (Bo Bóg już od początku świata wiedział, że tego dnia wybierze się na kickboxing).
Reply
Właśnie chodzi o to przeznaczenie. Dlaczego zakładamy, że wiedza Boga o tym co zrobię oznacza że samo wydarzenie było mi od zawsze przeznaczone? Jeżeli założyliśmy, że Bóg wie wszystko i jest nieosiągalny dla czasu, jest doskonały i wgl. Więc przeznaczone może być coś, jeśli już ktoś wiedział o tym wcześniej, że tak się wydarzy. Jeśli zaś Bóg jest poza wszelkim czasem, który go nie ogarnia, także stwierdzenie, że wiedział od początku świata, którego nie możemy określić, bo Bóg istnieje od zawsze - jest poza czasem to jak może być tutaj przeznaczenie, które by wykluczyło naszą wolną wolę? Wszechwiedza. Big Grin
Reply
Kwestia nazewnictwa - Bóg wie o tym, że to zrobimy, nieważne czy to nazwiesz przeznaczeniem, jest nam to zapisane.
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)