Thread Rating:
  • 1 Vote(s) - 4 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Religia, wyzniania, sekty
Wśród wielu absurdów tego świata, zaistniała również "wiara dla wywyższania się"... Mnie osobiście tacy ludzie najbardziej denerwują i nie mówię tu o tych Waszych "katolach" jak to mawiacie. Mianowicie mowa o delikwentach i delikwentkach, którzy na siłę pokazują swoje jakże "cudowne chrześcijańskie oblicze" a tak na prawdę, robią to dla zgubnej renomy osoby na pozór inteligentnej, elokwentnej i "stającej w obronie wiary"... Znam osoby wierzące głęboko i na prawdę, przestrzegające zasad i życia według chrześcijańskich wartości, znam również grono osób, które "szczyci się wiarą"... Kontrast jest nie z tej ziemi, bowiem osoby szczycące się wiarą, zwykle nie dają tak dobitnego jej świadectwa jak osoby które utożsamiają się z wiarą, ale na pierwszy rzut oka w życiu codziennym nie dają tego poznać. I to nie dlatego, że się wstydzą, bo ich wiara tkwi w sercu a nie w słowach rzuconych na wiatr. Tak samo, jak ja miałbym teraz tutaj zacząć Wam opowiadać jakim to nie jestem katolikiem i stawiać się w świetle przypowieści biblijnych. Bo co prawda katolik w moim własnym przekonaniu ze mnie kiepski, aczkolwiek praktykujący to swój szacunek do wiary mam. Czekam na wasze kolejne wypowiedzi, być może wprowadzicie w obroty temat dyskryminacji i dyskryminowanych we współczesnym świecie ze względu na poglądy religijne. Choć i ten temat zanika w wieku gimnazjalnym, bynajmniej jak ja chodziłem do gimnazjum, to nie było widać powszechnej nagonki na "Wiesz, że Kowalski był w niedziele w kościele? Co za pajac...". Pozostawiam Waszym rozważaniom...
Reply
a więc... chrześcijaństwo jest spójne logicznie?
Jakie masz prawo by mówić komukolwiek w co może wierzyć a w co nie?
Wierzenie to nie nauka. W nauce możesz wytyczyć granice, w wierzeniu nie. W nauce możesz powiedzieć 'ot, mamy niepodważalne prawo, chyba, że znajdziemy naprawdę silne i spójne dowody na jego zakłamanie'. W religii NIGDY nie możesz powiedzieć czegoś takiego. Religia jest inna dla każdego i nie masz żadnego prawa by to ograniczyć. Operek bardzo mądrze to podsumował, natomiast twój post wykazał się niesamowitym idiotyzmem i schematycznością. Jeżeli chcesz, żebyśmy szanowali twoje wierzenia, szanuj wierzenia innych. Bo i ja mogę powiedzieć ' w biblii są błędy nie możesz w to wierzyć'.
Reply
Nie ulegam schematom i myślę niezależnie. Człowiek dostał od Boga wolną wolę. Nie napisałem że widzę coś złego w powstawaniu nowych religii, chociaż nie pochwalam,to raz. Big Grin
Mówię że śmieszy mnie połączenie elementów kilku religii, czyli synkretyzm (wyjaśniłem pojęcie).
Każda religia ma swój system wartości, kulturę, która powstawała przez setki lat. Pisząc religia mam na myśli wielkie religie świata, a nie jakieś nowe prądy w tym zglobalizowanym świecie.
I nie musisz mi mówić że każdy człowiek może mieć własne zdanie na temat sensu świata.
Wiara w jakimś stopniu musi być podparta, na prawdach wiary, założeniach religii etc. Co Cię w tym śmieszy ?
Dlaczego uważać że ludzie nie są szczerzy w ,,takich sprawach" tj. sprawach religijnych. Jak nie w tych, to w których ? Światopogląd to fundamentalna sprawa dla każdego myślącego człowieka.
Nie dla wszystkich wiara jest czymś ważnym ? Powinna być, jednak nie można ujednolicać. Nie wszystko jest białe i czarne. Czemu piszesz jak do idioty i przypisujesz mi treści, których nie wypowiedziałem ?

asghan:
Religia nie jest logiczna ? Prawom logiki nie można przeczyć. To że Bóg stworzył świat, znaczy że Bóg istnieje. Łączenie religii jest nienaturalne. Twój komentarz był wg. mnie bez sensu.
I jeszcze jedno, nie każę nikomu w coś wierzyć lub nie. Człowiek ma wolną wolę. Ile razy mam to jeszcze napisać żeby do was to dotarło ? Czemu powielasz błędne stereotypy że katolicy narzucają swoją wiarę. Zdarza się w pojedynczych przypadkach. My jednak piszemy tu o założeniach wiary. Z tych założeń wynika, że wiara to łaska i nie da się jej komuś wpoić na siłę, człowiek zasługuję na szacunek. Wiem na czym polega wiara, nie musisz tego mówić jak do idioty. I jeśli twierdzisz że mój tekst jest idiotyczny to znaczy tylko jedno - masz problemy z interpretacja tekstów i to pisanych mową potoczną, przykro mi.
Reply
Zakończenie historii sprzed dwóch dni; pani od religii podstępnie powiedziała, że albo cała klasa idzie do kościoła, albo nikt. Wszyscy twierdzą że jak nie pójdziemy, to się uweźmie, a więc muszę iść.
Życie osoby z odmiennymi poglądami w społeczeństwie. T.T
Reply
Wbrew prawom logiki religia przeczy logice i jest nielogiczna. Problem?
Myślę, że statystyki nam niewiele mówią. Nie można im wierzyć.
Reply
Oj, kolega. Myślisz, że teraz jest ci dobrze? Naprawdę niczego ci nie brakuje? Urodziłeś się chrześcijaninem ( tak sądze, jak wiekszość ) lecz wybrałeś droge olania wiary? Naprawdę nie mozesz zadac sobie tak wilkiego trudu i poswiecic godziny tygodniowo? Teraz odpowiedz sobie na pytanie - nie wierze, bo to stek bzdur czy nie wierze bo mi się nie chce... Jesli jednak wybrales pierwszą odpowiedź to skąd mozesz to wiedziec - czytałes pismo świete ? Nie lekceważ tego, co Bóg do nas mówi...

To tyle z mojej skromnej strony... Mam nadzieję że słowa 12 latka do Cb przemówią...
Reply
Skoro ktoś chodzi na Religie jaki ma problem w tym żeby iść do kościoła ? Jak nie chce iść to niech się z religii wypisze. I tyle.
Reply
Nie mogę się wypisać z religii. Co i tak nijak ma się do tego, że powinnam mieć prawo wyboru czy chcę uczestniczyć w takim czymś, czy nie, a nauczycielka nie powinna ode mnie (i koleżanki) wymuszać tego szantażem..
Reply
Mimo wszystko czemu nie chcesz iść do kościoła ? nikt Ci nie każe się tam modlić, a kościoły to często całkiem fajne zabytki, ja się chrześcijaninem nie czuje ani trochę, a jednak na religii w kościele bywałem jak jakieś wyjścia były Big Grin choć ja miałem swoje sposoby na umilanie sobie takich chwil Smile.
Reply
Nie ucz kogoś czegoś, do czego sam nie dorosłeś - mówię tu o wierze...
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)