Thread Rating:
  • 1 Vote(s) - 4 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Religia, wyzniania, sekty
Raczej nad ludźmi. Jednak co do nietolerancji znałem księdza, który nienawidził Świadków Jechowych. Księdzu raczej nie wypada źle mówić o innych O.o
Reply
No dobra, przesadziłem, ale to nie zmienia faktu że "katoli" (Nie chodzi mi o normalnych katolików) jest co raz więcej i więcej.
Bardzo wielu z nich dyskryminuje ateistów i ludzi czczących inną wiarę.

Przykładem tego pierwszego jest chociażby sytuacja, o której mówiła jedna osoba w tym temacie.
Nauczycielka religii przedstawiająca ateistów, jako brudasów, satanistów, itp.

Nie chce tym postem urazić katolików, ale jeśli wierzycie w Swojego Boga, to chociaż miejcie szacunek do tych co w niego nie wierzą.
Reply
Akurat ja Świadków Jehowy też nie lubię, bo czy inni chodzą po domach i wpajają na siłę swoją wiarę? Szczerze? Boję się tych ludzi. Huh
Reply
Może i nie wypada, ale ja również ich nie lubię.
Raz jak do mnie zapukali to ja otwieram, a oni na chama mi się wepchnęli do przedpokoju i zaczęli swoją gadkę o Chrystusie.
Reply
No dokładnie. Więc nie dziw się, że ten ksiądz źle się o nich wypowiadał. Jehowi są uważani za sektę.
Reply
Dlatego ja mam psa sympatycznego który zawsze jak otwieram drzwi jest przy mnie :3
I nikt mi się nie wpycha, ja również świadków jehowy nie lubię, ale znam kilku z którymi można poimprezować, czy to pifko czy do klubu ^^
Zawsze są wyjątki, ale niestety są one na prawdę baaardzo rzadkie, a szkoda. Jak w każdej religii trafiają się fanatycy i nadgorliwcy. Którzy poprzez swoje działania niszczy ogólny wizerunek swojej wiary. I tym sposobem odstraszają potencjalnych wyznawców. A tak sobie na szkodę od dłuższego czasu działa właśnie KRK.
O islamie nawet nie wspomnę, bo oni juz dawno temu zaczęli się niszczyć fanatyzmem, jehowi... ahh szkoda gadać. Buddyzm spokojna religia, nie ingerująca, a przynajmniej w moim odczuciu.
Reply
Ja mam małego kundelka, ale może go nauczę ochrony przed jehowymi. =D
Reply
Jehowi uczą się wybiórczo cytatów na pamięć, tak żeby ładnie to wszystko brzmiało, a prawda jest taka, że prawie każda ich teza ma swoją antytezę w kolejnym wersie, w biblii. Gdy zapytasz takiego, żeby wskazał Ci gdzie jest tak napisane, albo podważysz jego słowa, to szybko zmieni temat, albo odpowie równie yntelygentym cytatem, jak na początku.


<ciach> na prośbę asghana, który twierdzi, że się unoszę.
Reply
Tak czy tak, jeśli domagasz się 'poszanowania dla uczuć religijnych', szanuj je u wszystkich. Zgodnie z zasadami które sam w tym temacie ustaliłeś powinniśmy cię zminusować i zgłosić. Ja jako ateista o mocnych poglądach staram się raczej spokojnie wypowiadać, nie obrażać kościoła czy boga lub biblii, bo stwierdziłeś, że ma być to spokojna dyskusja, a nie wjeżdżanie na religie. Edytuj swój post, proszę uprzejmie.
Reply
Właśnie uczę się na sprawdzian z Biblii i mam w zeszycie zanotowane coś takiego.
"Biblia zawiera także przekonanie, ze ludzkie i boskie pojęcie sprawiedliwości są różne, a człowiek nigdy nie pojmie boskich zmysłów, choćby był bogobojnym, prawym człowiekiem, może spotkać go zło".
Z tego co mi się wydaje to wczoraj była dyskusja na ten temat. Big Grin
Można się zastanowić nad tym.

*Dotyczy lekcji o Hiobie.
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)