Thread Rating:
  • 1 Vote(s) - 4 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Religia, wyzniania, sekty
Powinienem, ale nie znam wypowiedzi innych Big Grin Pamiętam jedynie jeszcze zdanie mojej katechetki na ten temat, które było podobne, wielką listę złych zespołów itd. Czyli ogólnie chodzi mi o tą głośną i moherową stronę Kościoła.
Zazwyczaj ci, co mają o tym jakieś dobre zdanie (czyli nie hejterzy kościelni) nie wyrażają swoich opinii na tyle głośno, bym coś o nich usłyszał.
Reply
No właśnie dlatego Big Grin Btw słyszałam, że niepokalane poczęcie zostało wymyślone w okolicy II w. n.e. - wie ktoś coś o tym? Dziadek mi tak mówił, ale nigdy nie sprawdzałam, może ktoś coś dokładniej kojarzy?
Reply
Co do interpretacji Biblii, to jak ze wszystkim co z religią związane, są głosy za i przeciw. Mam religię dwa razy w tygodniu, ale jeden raz z kimś innym i drugi raz w tygodniu z innym gościem. Jeden jest ojcem - franciszkaninem i twierdzi, że nie wolno interpretować Biblii samemu tylko trzeba trzymać się już jakiś tam określonych regułek, a drugi jest zwykłym świeckim katechetą i mówi, że powinniśmy czytać Biblię i rozmyślać o niej, i możemy sobie interpretować na własny rozum, więc to zależy w którą stronę pójdziemy.


Lesli:
Yhym, ja osobiście uważam, że jest to dopowiadanie sobie tego czego nie ma w książkach/filmach, ponieważ tak samo można powiedzieć o tym, że nie wolno czytać bajek dzieciom, bo wróżki też czarowały.

A co do symboli, podobnie uważam, bo jest dla mnie bezsensowne tłumaczenie, ze nie wolno nosić pacyfki, ponieważ symbolizuje przełamany krzyż i zaprzeczenie człowieczeństwa.
(Takie jest moje zdanie m.in.)
Reply
Oglądałeś może całe kazania Ojca Natanka? On mimo wszystko ma trochę racji, ale ci co się z nim nie zgadzają nieźle go urobili i teraz nie ma zbyt dobrej opinii. Big Grin Najgorsze jest po prostu to, że z całych kazań wycinają fragmenty - może faktycznie przesadzone odrobię - i nabijają się z nich, a w innych momentach mówi całkiem z sensem.

Atup:
Ale jednak w Harrym masz to trochę bardziej rozbudowane. Big Grin W niektórych książkach można znaleźć np. wywoływanie duchów, uważasz, że to też jest w porządku? Oczywiście nie twierdzę, że nie powinno być takich książek - sama lubię takie czytać. Ale ksiądz po prostu zwraca uwagę na to, żeby 'fantastyki' z książek nie przenosić w rzeczywistość. Znam jedno forum, na którym ludzie piszą o tym, że wywołali duchy z ciekawości, byli potem dręczeni przez nie. A skąd to się wzięło? Z ciekawości, którą pobudziła książka. Chociaż moim zdaniem to ludzie powinni być ostrożniejsi, a nie robić wszystko 'dla jaj' i 'dla szpanu', bo tak najczęściej bywa.
Reply
Ty się najpierw zastanów co piszesz i sam to przeanalizuj.
Ja się czepiam jedynie i tylko katoli oraz instytucji "kościół", nie samej wiary. Wierzyć można we wszystko, tylko zależy jak sie interpretuje daną wiarę i co ona wnosi do życia.

Co do kościoła wcinajacego się w książki, filmy, muzykę... Niech najpierw popatrzą na własne dłonie co robili i robią, a potem niech zajmują się innymi. Niech swoich pedofilów najpierw upilnują i do sądów niech pozaprowadzają i ujawnią ich tożsamość zamiast ich ukrywać i do innych parafii przenosić. A potem niech moralizują i do łóżek innych się pchają z butami i swoimi moralnościami które można porównać do spadającego głazu.
Reply
Tongue 
Tak tak, ale mam na myśli prawa i oficjalne opinie KRK. Typu że w Biblii jest, że jak się zabije kogoś, to zostanie się zabitym bodajże, a jak spowoduje się poronienie, to płaci się ileś tam pieniążków, tzn Biblia w rozwlekle opisany sposób wyjaśnia, że wg niej życie płodu jest mniej warte niż takie "na zewnątrz". Ale Kościół wszelkimi sposobami sprzeciwia się aborcji, bo to mu pasuje do wizerunku. Ale jak jest zdanie, że mężczyzna nie powinien współżyć z mężczyzną, to będą utrudniać homo życie na wszystkie możliwe sposoby... bo też im pasuje do wizerunku Wink

Swobodna interpretacja do rozmyślań itd. to zupełnie inna kwestia i oczywiście masz rację, ja miałam na myśli inny aspekt Smile
Reply
Wink 
Żeby dopatrzeć się złamanego krzyża w pacyfce trzeba mieć nieźle w czubie. Cool Dla mnie to wygląda jak rakieta.

Co do Pottera. Nie wiem jakim cudem po przeczytaniu go można zacząć praktykować magię. Rozumiem jakby ktoś przeczytał Nekromanicion(czy coś takiego :x) lub inne dzieła związane z czarną magią, ale nie taką bajkę. To tak jakby po obejrzeniu gumisiów, lecieć do lasu, zbierać jagódki, robić z nich napój i skakać jak sprężyna. Cool Trzeba mieć nieźle w czubie i słabą psychę.
Reply
Aha, rozumiem. Wiesz co do tego, zgadzam się z tobą częściowo.


Killeras:
O właśnie, podobnie uważam.

Kościół tak twierdzi i to mnie do niego zraża, dlatego chodzę do Kościoła dla siebie, a to co sądzą księża trzymam z dala od moich poglądów.
Reply
Co do mojej wiary, po prostu nie wyobrażam sobie, żeby coś mogło się wziąć od tak, z niczego, wierze, że coś, po prostu zapoczątkowało reakcje stworzenia świata, a reszta odbyła się bez udziału bożka, ciskającego pioruny etc.

Co do Natanka, nie no to jest żałosne, tak wgl. to "Dziady" też powinny być zakazane bo tam są duchy.
Reply
Ale uwierz, że takie przypadki się zdarzają. Niestety nie wszyscy są tak 'dokształceni' pod tym względem i z ciekawości po prostu próbują.
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)