Thread Rating:
  • 1 Vote(s) - 4 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Religia, wyzniania, sekty
Corroded

Po 1 nie wiem za co te minusy ? Boli was prawda czy co ? Nigdzie nikogo nie uraziłem ale spoko. A po 2 chodzenie do kościoła nie ma z wiara nic wspólnego? Haha. Teraz to mnie rozwaliłeś na łopatki. A gdzie dowiadujesz się więcej o Bogu i jak masz się zachowywać jako chrześcijanin jak nie w kościele ? Jakie widzimisię ja ci zwiastuje ? Jeżeli jesteś ateista to po co to wszystko robisz ( Koszyczek wielkanocny, dzielenie się opłatkiem itd.). Tacy z was wielcy ateiści. Strasznie mnie to irytuje. Nie uznajesz Boga, to nie mieszaj się w chrześcijańskie święta i tyle Wink
Reply
Co do końcówki posta - nie oceniaj ogółu społeczności przez pryzmat jednostek. Bardzo, ale to bardzo często nie zgadzam się z tym, co twierdzi wielu katolików (albo osób deklarujących się jako katolicy) i znam naprawdę mnóstwo osób, które podzielają moje poglądy. Z tym, że chodzenie do kościoła, nawet jeśli się tam bywa po kilkanaście godzin dziennie, nie świadczy o niczym właściwie, pomijając ewentualną dewocję czy coś tego typu. Bóg dał człowiekowi wolną wolę i pełne prawo do korzystania z niej. Jeśli ktoś w Niego wierzyć nie chce, nie musi. Są przypadki, w których ktoś niewierzący nagle zaczyna wierzyć, i to dosyć często, jak najbardziej. Często właśnie w chwilach, kiedy dzieje się coś złego, człowiek zaczyna w życiu Boga dostrzegać. Z tym się zgadzam. Ale nie każdy musi, to, że jeden 'były ateista' w chwilach kryzysu uwierzy nie znaczy, że drugi nie może się w swojej niewierze utwierdzić.

Za chaotyczność posta przepraszam, w razie wątpliwości postaram się jaśniej wyjaśnić, co mam na myśli.
Reply
No i masz odpowiedź we własnym poście, dlaczego dostałeś minusa.

I nie nazywaj prawdą czegoś, co Tobie wydaje się być słuszne. Gdy powiesz o kimś, że wygląda śmiesznie, jest to jedynie opinia Twoja lub ograniczonej grupy osób. Tak samo z Twoim postem. Masz swoje zdanie na nasz temat - spoko, ale nie pisz tego tak, jakbyś próbował komuś wcisnąć swoje racje.
Reply
Polecam wierzącym i nie tylko:

http://www.youtube.com/watch?v=PuRRi_Ha8bk
Reply
Najpierw prosisz żeby ktoś z wierzących wyraził swoja opinie na temat ateistów. Kiedy już to zrobiłem to świgasz minusami i się obrażasz. To troszeczkę dziwne. :<
Reply
Umiesz czytać, czy ta umiejętność zanikła wraz z upłynięciem pierwszego miesiąca wakacji? Wróć proszę do mojego postu i sprawdź jeszcze raz, bo nie pytałem o to, co sądzicie o typowych ateistach, ani o tych chodzących do kościoła ,,bo mamusia karze".
Reply
Napisze to jeszcze raz bo chyba nie zrozumiałeś.


Wiesz co Ja osoba wierząca sadze o ateistach ? Myślę, że na nich przyjdzie czas. Jak trwoga to do Boga. Może się wydarzyć w życiu wiele rzeczy (chodzi mi o przykre), z którymi sam sobie nie poradzisz, a z którymi Pan mógłby ci pomóc A może zostaniesz opętany. To już co prawda skrajny przykład ale gdyby ? Co wtedy zrobisz ? Przecież nie wierzysz w Boga. Jak sobie z tym poradzisz ? Pomijając już fakt tych wszystkich ateistów, którzy na osiedlu tak to się chwalą, że są ateistami i wierzą w " Bigos" i inne duperele a z koszyczkiem do Święcicaki biegną pierwsi bo mamusia karze. Wielcy ateiści nie wierzycie w Boga ale na bierzmowanie też pocinacie aż się kurzy bo mamusia karze. Po co wam to ? Nie wierzycie w Boga więc ślubu nie będziecie brać. To mnie tak strasznie irytuje. WIELCY ATEIŚCI POZDRAWIAM <3

Teraz może już rozumiesz. Tam jest odp na twoje pytanie tylko trzeba umieć czytać. Więc już nie rżnij inteligenta proszę Cię Wink
Reply
No dobra, ale zauwaz, ze do mniej wiecej 17 roku zycia musisz sluchac sie rodzicow, a potem robisz co znasz za stosowne, bo jestes prawie pelnoletni. Krytykujesz ateistow tak jakby oni byli poludzmi oraz odrzutkami spoleczenstwa, poniewaz nie wierza w Boga. Wiekszosc ateistow staje sie niewierzaca wtedy gdy przeanalizuja rozne fakty historyczne. Pokazalbym Ci pewien obrazek, ale jestem na wakacjach i pisze z telefonu. Wiec zanim ocenisz ateistow to pomysl 3 razy. :3
Reply
KIEDY JA POWIEDZIAŁEM, ŻE SA ODRZUTKAMI I INNE TAKIE ? Ja tylko mówię, że jeżeli jesteś ateista to nie mieszaj się w święta chrześcijańskie. A tych którzy tak się z tym obnoszą a pierwsi lecą do święcaki bo im mama karze wyśmiewam. Czy ja pisze coś niezrozumiałego, że snujecie takie teorie >.<

PS: Dobra nie udzielam się już tu więcej. Nie chce już mi się tłumaczyć i wykłócać. Usuwam z ulubionych trzymajcie się. Pozdrawiam Smile
Reply
Uważam, że przesadzasz. Nie jest tak, że ktoś, kto nie wierzy teraz, nie może wierzyć później. Znam wiele osób, które w trudnych chwilach się nawróciły, ale znam też osoby, które przez takie właśnie chwile wierzyć przestały. I jak najbardziej mają do tego prawo. Tak samo jak ktoś może przestać wierzyć w Boga (albo zmienić wyznanie na inne niż katolickie czy jakiekolwiek, które Ty uważasz za właściwe), bo mu się tak podoba, bo widzi niespójności (których w sumie nie ma, jeśliby się zastanowić mocno i wgłębić w temat, ale na pierwszy rzut oka sporo znaleźć się da), bo woli wierzyć w co innego, bo po prostu mu się nie chce, czy z jakiegokolwiek innego powodu. To po pierwsze. Nie wierząc mają prawo obchodzić święta katolickie. To ich sprawa, czy traktują je jako coś, co związane jest z ich wiarą i je przeżywają tak, jak teoretycznie się powinno przeżywać po katolicku, czy obchodzą je bo taki jest zwyczaj, bo czas dla rodziny, bo fajna atmosfera, bo cokolwiek, czy chociażby dlatego, żeby uniknąć awantur w tym czasie. Mają prawo obchodzić święta dowolnych powodów, mają prawo świąt nie obchodzić - ich sprawa, posiadają wolną wolę, dlaczego nie mieliby z niej korzystać? Póki nie krzywdzą tym innego człowieka, mają prawo. I to nie Ty jesteś od oceniania tego, czy robią to słusznie, czy nie słusznie (ja zresztą też, nie w gestii człowieka to leży, pomijając ewentualnie samego siebie). Dalej. Nie wiem jak Ciebie, ale mnie uczono, że chrześcijaństwo wcale nie polega na tym, że wszystkich niechrześcijan, albo nawet niekatolików należy tępić. Że chrześcijaństwo jest religią miłości, nie nienawiści.
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)