Thread Rating:
  • 1 Vote(s) - 4 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Religia, wyzniania, sekty
Sama wiara jest również pojęciem względnym, jest zależna od istnienia czegoś, w czym możemy doszukiwać się brakującego elementu układanki, zwanej światem. Dla jednych to Bóg, dla innych gaz na stacji benzynowej za 2,34 zł., dla jeszcze innych dobrze wysmażone frytki w KFC. Wiara we frytki brzmi jednak abstrakcyjnie, a sama ,,definicja" jest w pełni rozumiana chyba jedynie przeze mnie, więc zostawmy ją w takim nieładzie.
Reply
Corroded

Wiesz co Ja osoba wierząca sadze o ateistach ? Myślę, że na nich przyjdzie czas. Jak trwoga to do Boga. Może się wydarzyć w życiu wiele rzeczy (chodzi mi o przykre), z którymi sam sobie nie poradzisz, a z którymi Pan mógłby ci pomóc Smile A może zostaniesz opętany. To już co prawda skrajny przykład ale gdyby ? Co wtedy zrobisz ? Przecież nie wierzysz w Boga. Jak sobie z tym poradzisz ? Pomijając już fakt tych wszystkich ateistów, którzy na osiedlu tak to się chwalą, że są ateistami i wierzą w " Bigos" i inne duperele a z koszyczkiem do Święcicaki biegną pierwsi bo mamusia karze. Wielcy ateiści nie wierzycie w Boga ale na bierzmowanie też pocinacie aż się kurzy bo mamusia karze. Po co wam to ? Nie wierzycie w Boga więc ślubu nie będziecie brać. To mnie tak strasznie irytuje. WIELCY ATEIŚCI POZDRAWIAM <3
Reply
Mnie zastanawia fakt, bo jeśli człowiek będzie dobry i żył wg dekalogu to pójdzie do "nieba" i będzie tam szczęśliwy, ale jeśli człowiek jest zły to idzie do "piekła" i ma tam cierpieć ale dlaczego? "szatan" jest zły i lubi zło wiec powinien za to zło wynagradzać a nie karać.
Reply
Bug 
Hej, wcześniej nie uczestniczyłem w rozmowie, ale temat wydaję się być ciekawy, więc podyskutuję z wami.

Dość daleko zaszedł temat, ale i ja powiem o religii swojej, co i jak.
Na początku wierzyłem, itd. komunia, majówki, sakramenty itd.(chrześcijaństwo). Dopiero dwa lata temu, na początku pierwszej gim. uświadomiłem sobie, że to bez sensu. Niby chodzę do kościoła, bo rodzice mi każą, próbowałem im przetłumaczyć, że nie wierzę i nie "nie wierzę, bo nie chce mi się chodzić do kościoła", uważam, że każdą religię, którą wyznajesz trzeba praktykować, pogłębiać się w niej; jednak jestem ateistą i uważam to wszystko, za ni innego niż bzdury..

Miał ktoś może podobną sytuację? Moi rodzice dość mocno wierzą i raczej nie oswoją się z moim "widzi misie", proszę żeby mi coś podpowiedział.
Reply
Rybsoon
Trafisz do piekła i szatan bd się Toba bawił, torturował i będziesz cierpieć. Przynajmniej ja tak to odbieram Tongue

Dagnel

Na początku za tego "-". Naucz się czytać ze zrozumieniem. Kiedy kogoś obraziłem ? A po drugie chodzi mi o ślub kościelny. Ludzie chodzą na bierzmowanie głównie po to aby mieć ślub kościelny ale po co jeżeli nie wierzą w Boga ? Moga mieć cywilny ślub i o to mi chodzi >.< Na drugi raz przeczytaj coś dziesięć razy zanim dasz bezmyślnie minusa. Pozdrawiam.
Reply
(2013-07-31, 08:36:31)Beerciol Wrote: Rybsoon
Trafisz do piekła i szatan bd się Toba bawił, torturował i będziesz cierpieć. Przynajmniej ja tak to odbieram Tongue

Dagnel

Na początku za tego "-". Naucz się czytać ze zrozumieniem. Kiedy kogoś obraziłem ? A po drugie chodzi mi o ślub kościelny. Ludzie chodzą na bierzmowanie głównie po to aby mieć ślub kościelny ale po co jeżeli nie wierzą w Boga ? Moga mieć cywilny ślub i o to mi chodzi >.< Na drugi raz przeczytaj coś dziesięć razy zanim dasz bezmyślnie minusa. Pozdrawiam.


Hmm; poza tym co do bierzmowania- w wieku 16 lat myśleć o ślubie..

.. Naprawdę? Huh

I większość osób idzie do bierzmowania, bo im rodzice każą, mam to samo i wolę iść i mieć spokój od nich, i tak "wjelkje wesele dżamping, dżrinking party" mnie nie kręci, ogólnie nie mam zamiaru brać ślubu. Może i mądrze mówisz z tym "jak trwoga to do boga", ale mimo wszystko jakoś mi za nim nie tęskno.
edit:
I sprawa tego co Ci karzą rodzice, a tego co wyznajesz to są 2 inne światy. Nie wszyscy rodzice akceptują poglądy religijne ich dzieci, dlatego też one idą do bierzmowania i chodzą na msze; tak? ...
Reply
(2013-07-31, 08:47:15)Dagnel Wrote:
(2013-07-31, 08:36:31)Beerciol Wrote: Rybsoon
Trafisz do piekła i szatan bd się Toba bawił, torturował i będziesz cierpieć. Przynajmniej ja tak to odbieram Tongue

Dagnel

Na początku za tego "-". Naucz się czytać ze zrozumieniem. Kiedy kogoś obraziłem ? A po drugie chodzi mi o ślub kościelny. Ludzie chodzą na bierzmowanie głównie po to aby mieć ślub kościelny ale po co jeżeli nie wierzą w Boga ? Moga mieć cywilny ślub i o to mi chodzi >.< Na drugi raz przeczytaj coś dziesięć razy zanim dasz bezmyślnie minusa. Pozdrawiam.


Hmm; poza tym co do bierzmowania- w wieku 16 lat myśleć o ślubie..

.. Naprawdę? Huh

I większość osób idzie do bierzmowania, bo im rodzice każą, mam to samo i wolę iść i mieć spokój od nich, i tak "wjelkje wesele dżamping, dżrinking party" mnie nie kręci, ogólnie nie mam zamiaru brać ślubu. Może i mądrze mówisz z tym "jak trwoga to do boga", ale mimo wszystko jakoś mi za nim nie tęskno.
edit:
I sprawa tego co Ci karzą rodzice, a tego co wyznajesz to są 2 inne światy. Nie wszyscy rodzice akceptują poglądy religijne ich dzieci, dlatego też one idą do bierzmowania i chodzą na msze; tak? ...


Co w tym obraźliwego ? Prawda szczera ?

Co do bierzmowania- Tak w wieku 16 lat myśli się o ślubie, po to głównie chodzisz na bierzmowanie >.< Nie mówię, że masz wybierać już sobie żonę. Idziesz teraz żeby w przyszłości nie mieć problemów i nie obudzić się z ręka w nocniku.



Aha czyli wyznajesz np. Buddyzm ale mama każe chodzić Ci do kościoła więc idziesz ? Sory stary ale nie klei mi się tu coś. Pomyśl serio zanim coś palniesz.
Reply
Dobra, to że Ty jesteś w zgodzie z rodzicami pod względem religii to masz dobrze.
Ja praktykuję, a właściwie nie praktykuję ŻADNEJ religii, a oni chrześcijaństwo, więc muszę im jakoś ulec, bo nie jestem pełnoletni a oni nie akceptują tego, że jestem ateistą, tak? Skończ tą kłótnią, bo głupoty piszesz.
Reply
Smile 
Po 1 to Ty tu kolego spinasz poślady. A po 2 kto ci powiedział, że żyje w zgodzie z rodzicami pod względem religii ? A ten " Buddyzm" to był tylko przykład. Więc już się nie wypowiadaj jak masz gadać same głupoty Wink Pozdrawiam.
Reply
Ciekawie piszesz, szkoda że to marne lanie wody rodem z youtubowych komentarzy prowokatorów.

Liczę, że dożyję czasu, kiedy uświadomisz sobie, że pewne rzeczy, nawet CHODZENIE DO KOŚCIOŁA, nie mają z wiarą nic a nic wspólnego. Jak w którymś poście zauważył Karma, można pójść i zwyczajnie posłuchać tego, co śpiewa mały ministrant, albo co wygłasza znad ołtarza księżu w szatach. Warto wiedzieć w co się nie wierzy. Jakie podstawy religijne ma uczestniczenie w czymś, czego samemu się nie uznaje?

I wybacz, ale o kwestie ślubu i chrzczenia dzieci wykłócałem się z byłą dziewczyną, nie widzi mi się przysięganie na coś, co w mojej opinii nie istnieje.

Tego w Was właśnie nie lubię. Każdemu, kto nie wierzy, zwiastujecie swoje widzimisię, że jak trwoga to do Boga, że ślub kościelny, że bieganie z koszyczkiem. Chyba bardzo, bardzo mało jeszcze rozumiesz.
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)